Żródło: UMIG Piaseczno, autor koncepcji: VIVALO sp. z o.o.

wariant III - 1 wariant III - 2 wariant III - 3 wariant III - 4

Żródło: UMIG Piaseczno, autor koncepcji: VIVALO sp. z o.o.

wariant II - 1

wariant II - 2 wariant II - 3 wariant II - 4 wariant II - 5

Żródło: UMIG Piaseczno, autor koncepcji: VIVALO sp. z o.o.

wariant I - 1 wariant I - 3 wariant I - 4 wariant I - 5

Jutro ostatnie utrudnienia na samym skrzyżowaniu Cyraneczki/Julianowskiej. JARPOL, wykonawca przebudowy, ułoży warstwę ścieralną asfaltu. Oznacza to, że skrzyżowanie będzie zamknięte a kierowcy będą mogli skorzystać z tymczasowego przejazdu przez teren Technicolor. Do szkoły trzeba będzie dojechać ul. Wilanowską i Kameralną.

Według informacji z wydziału IT urzędu, od poniedziałku autobusy 739 i L39 mają wrócić na swoje trasy i „stare” rozkłady jazdy.

W kolejnym tygodniu będą trwały prace nad ułożeniem krawężników, ścieżki rowerowej, chodników i oświetlenia. Ułożenie asfaltu planowane jest na przełomie listopada i grudnia – w tym przypadku wszystko zależy od pogody. Miejmy nadzieję, że temperatura powietrza nie spowoduje opóźnienia tych prac.

Robert Widz

17.11.2016

 

szkola-1

Gmina przystąpiła do projektowania ulicy Spacerowej, która stanowi przedłużenie ulicy Julianowskiej w kierunku Lasu Kabackiego. To dobry moment, aby zadać tytułowe pytanie.

Ulica pełni dwojaką rolę – obsługuje komunikacyjnie okolicę, co oczywiste, ale determinuje też charakter tej okolicy. Każdy z nas widzi różnicę pomiędzy ulicą Kombatantów w Julianowie a ul. Julianowską. Potrzebne są nam szerokie ulice, które spełniają ważną funkcję komunikacyjną, ale i mniejsze, „osiedlowe” ulice, którymi nie pędzą już setki samochodów na godzinę.

Jaka więc powinna być ulica Spacerowa? Można ją podzielić na 2 części:

  • odcinek przy Zespole Szkół Podstawowych przy Kameralnej, obejmujący skrzyżowanie Kameralna/Julianowska/Spacerowa i dalej na północ w kierunku dróg gminnych oznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako 3KDD i 4KDD. Ten odcinek powinien zapewnić obsługę komunikacyjną szkoły, którą na co dzień odwiedza tysiące dzieci i rodziców. Tam znajdują się przystanki komunikacji miejskiej i zbiegają się 2 linie autobusowe w dwóch kierunkach. Rodzice odwożą dzieci do szkoły, trzeba przewidzieć miejsca postojowe i zapewnić płynność ruchu. Samo skrzyżowanie to też ogromny potencjał na przestrzeń publiczną, gdzie przystanki autobusowe mogą wkomponować się w plac, na którym dzieci, młodzież i dorośli zbierają się przed czy po zajęciach.
  • odcinek od 4KDD do ul. Działkowej. Ten odcinek to ulica, której nazwa odzwierciedla jej dzisiejszy charakter. Tędy rodzice z dziećmi idą na spacer w kierunku Lasu Kabackiego. Czy po wybudowaniu tej ulicy powinna ona zachować spacerowy charakter czy zamienić się w kolejną „ulicę Wilanowską”?

Przy projektowaniu ulicy należy również wziąć pod uwagę, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego odległość pomiędzy tzw. liniami rozgraniczającymi pasa drogowego dla ul. Spacerowej to 15 m. Linie te „wchodzą” w istniejącą zabudowę w okolicach szkoły i dalej w grunty, których gmina nie jest właścicielem. Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, na ile konieczne jest wywłaszczanie właścicieli z fragmentów działek i przesuwanie ogrodzeń. 15 metrów to tyle co ul. Wilanowska. Może uda się tak zaprojektować ulicę, by zminimalizować ingerencję w istniejącą zabudowę przy zachowaniu niezbędnej funkcjonalności. To nie tylko unikanie konfliktów społecznych ale też mniejsze koszty i szansa na szybszą budowę. Dla przykładu: projektowanie ulicy Julianowskiej ciągnęło się przez wiele lat, trzeba było wywłaszczyć grunty od kilkuset właścicieli i wypłacić wielomilionowe odszkodowania. Nie dość że drogo to długo.

Na te i inne pytania powinni odpowiedzieć projektanci od dróg i przestrzeni publicznej, przedstawiając nam koncepcję tej ulicy.

Wiemy już, że spotkanie na którym urzędnicy i projektanci przedstawią nam swoje propozycje odbędzie się 16 listopada, o godz. 18.00 w ZSP przy ul. Kameralnej w Józefosławiu.

Jak zawsze zachęcam wszystkich do udziału, zapoznania się z propozycjami i zgłoszenia swoich uwag.

 

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

28.10.2016 r.

 

 

WP_20161027_14_05_53_Pro

Kiedy 3 października br. informowałem Państwa, że są dobre wiadomości z placu budowy i być może wykonawcy uda się wykonać prace tak, by zapewnić przejezdność skrzyżowania wcześniej niż to wynika z umowy, starałem się być powściągliwy. Nie ma sensu przecież wytwarzać nadziei a potem się rozczarować.

Jednak dzisiaj mogę z radością przekazać informację, że od jutra, od piątku 28.10 br. skrzyżowanie będzie przejezdne. Oznacza to, że nie trzeba będzie przedzierać się przez tymczasowy łącznik na terenie Technicoloru.

Co oznacza przejezdność i jakie będą konsekwencje jeśli chodzi o kursowanie autobusów a także dalsze prace w tym obszarze, dowiemy się z oficjalnego komunikatu z urzędu.

Zamknięcie skrzyżowanie nastąpiło na początku września,  w najgorszym możliwym momencie. Tego już nie zmienimy. Ale to co udało się w tej sprawie zrobić w celu zminimalizowania utrudnień napawa optymizmem.

Najpierw udało się podpisać porozumienie z Technicolorem, w sprawie udostępnienia fragmentu ich działki. Pierwotnie skrzyżowanie miałoby być całkowicie zamknięte, wyznaczono już objazdy i zmieniono trasy przejazdu autobusów. Udało się to „odkręcić” dzięki dobrej woli dyrekcji Technicoloru. Od początku rozmów było wiadomo, że najpierw przez łącznik puszczone będą autobusy a potem Technicolor rozważy, czy można umożliwić przejazd wszystkich samochodów. Jeśli ktoś twierdzi, że gminie nie zależało na tym, aby puścić cały ruch przez łącznik po prostu mija się z prawdą (delikatnie mówiąc). Tym bardziej cieszy, że po kilku tygodniach Technicolor zgodził się na zniesienie ograniczeń przejazdu przez swój teren. Takie uzgodnienie miało miejsce 29 września br.

Za to jesteśmy dyrekcji Technikoloru ogromnie wdzięczni i wyrażamy nasze podziękowania.

Drugą kwestią było prowadzenie przez Wykonawcę (firma Jarpol) prac w taki sposób, aby udało się uzyskać przejezdność skrzyżowania jak najszybciej.  I Wykonawca dołożył wszelkich starań aby od jutra kierowcy nie musieli korzystać z łącznika.

I za to jesteśmy kierownictwu Jarpolu również ogromnie wdzięczni i też wyrażamy nasze podziękowania. Pozostaje jeszcze sporo pracy poza skrzyżowaniem i liczymy, że nie będzie żadnych niespodzianek a termin grudniowy zostanie dotrzymany. Mieszkańcy okolicznych osiedli i domów czekają na to z niecierpliwością.

Trzeba też podziękować urzędnikom, ponieważ również dołożyli wszelkich starań, monitorując sytuację i przygotowując różne warianty organizacji ruchu. Na przyszłość chcielibyśmy tylko lepszej informacji, która skutecznie dotrze do mieszkańców.

Dzięki dobrej woli i współpracy pomiędzy różnymi instytucjami udało się te uciążliwości znacznie ograniczyć. Dla mnie to powód do osobistej satysfakcji.

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

27.10.2016

Wielu z mieszkańców zadaje sobie pytanie, dlaczego w Józefosławiu przez lata nie można poprawić skrzyżowania Geodetów/Wilanowska, wybudować chodników na Wilanowskiej, przedłużyć Cyraneczki do Osiedlowej, poszerzyć ulicę Krótką czy wybudować ulicę Wenus. Ponieważ codziennie przejeżdżamy przez te miejsca i nie widzimy żadnych zmian, najprościej wysunąć wniosek, że nic się w tej naszej miejscowości nie dzieje.

Odpowiedź na tak postawione pytanie jest dość prosta. Żeby zrobić chodnik, wstawić sygnalizację świetlną, przestawić słup czy poszerzyć ulicę na skrzyżowaniu należy mieć pozwolenie na budowę. Jeśli ktoś kiedykolwiek coś budował to wie, że uzyskanie pozwolenia na budowę wiąże się z wykonaniem projektu budowlanego, uzgodnienia tego projektu z gestorami sieci teletechnicznych, wodociągów i kanalizacji. A przede wszystkim należy mieć prawo do dysponowania gruntu, na którym realizowana jest inwestycja.

Nie inaczej jest z ulicą. Trzeba wykonać dla takiej ulicy projekt budowlany i uzyskać pozwolenie na budowę. Czasem można wykonać chodnik na zasadzie utwardzenie pobocza – o ile gmina jest właścicielem tych poboczy (przykład Ogrodowej). Gmina może też utwardzić pobocze, gdy zgodzą się na to właściciele. Taką próbę podjęto ponad rok temu na ul. Geodetów (od Elektry do Wilanowskiej). Właściciele nie zgodzili się na to i chodnika nie ma. Dla wielu może to zabrzmieć  dziwnie że gmina nie jest właścicielem gruntów pod drogami, ale taka jest rzeczywistość – w całej Polsce zresztą.

Ze względu na to, że gmina nie jest właścicielem gruntów w pasie drogowym, pozwolenie na budowę uzyskuje się w tzw. trybie ZRID, czyli Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej. Ta procedura różni się tym od zwykłego pozwolenia na budowę, że przymusowo wywłaszcza się fragmenty działek, które są potrzebne do realizacji inwestycji drogowej. Uzyskanie pozwolenia na budowę w tym trybie trwa zwykle dłużej, gdyż trzeba przygotować mapy, zawierające nowo projektowane działki a Starosta Powiatowy ma 90 dni na wydanie decyzji.

Jak projektuje się ulicę, trzeba spełnić określone prawem warunki techniczne. Jednym z takich wymogów jest minimalna szerokość pasa drogowego – w zależności od kategorii drogi może to być 10, 12 czy 20 m. Minimalna szerokość to 10 m. I teraz każde odstępstwo od warunków technicznych wymaga zgody właściwego ministerstwa. Starosta jak otrzymuje wniosek o wydanie decyzji, gdzie ulica nie spełnia warunków technicznych, przesyła go „wyżej” i czeka. Jeżeli jest zgoda – to może wydać decyzję. Jeśli nie ma zgody, trzeba wykonać nowy projekt budowlany. Na zgodę się czeka miesiącami.

Słyszę często pytanie: „dlaczego w Józefosławiu nic się teraz nie buduje?”

Przede wszystkim nie można już powiedzieć:  „nic się nie buduje”. Nie buduje się więcej, ponieważ przez ostatnie lata trwa żmudny proces projektowania i uzyskania stosownych pozwoleń na budowę lub ZRIDów.

W tym roku uzyskano pozwolenie na budowę na brakujący odcinek ul. Cyraneczki przy Julianowskiej i obecnie trwa jego budowa. W lipcu uzyskano decyzję ZRID na przebudowę ulicy Wilanowskiej – przetarg na realizację tej inwestycji właśnie trwa. W sierpniu uzyskano decyzję o pozwoleniu na budowę ul. Wenus – po 3 latach od wykonania koncepcji budowy tej ulicy. Projekt ulicy Wenus zawierał odstępstwo od warunków technicznych (ulica w pewnym miejscu ma 8 m szerokości), więc trzeba było czekać na zgodę ministra. Pozwolenie jest więc można przygotować dokumentację przetargową.

Obecnie trwa WIELKIE PROJEKTOWANIE i uzyskiwanie decyzji ZRID. Bez tego nic nam tu gmina nie zrobi. Najważniejszymi projektami są ul. Cyraneczki i ul. Geodetów. Przeciąga się projektowanie Cyraneczki, ale się toczy. Jak tylko zakończy się przygotowanie dokumentacji projektowej, będzie można wystąpić o decyzję ZRID. Wtedy przetarg i budowa brakujących odcinków w kierunku Osiedlowej i Kombatantów.

Dokumentacja projektowa dla ulicy Geodetów jest w końcowej fazie przygotowania. Każdy może obejrzeć sobie jak będzie wyglądać rondo przy Piotrze i Pawle. Uzyskanie decyzji ZRID jest planowane na I połowę przyszłego roku. Wtedy nastąpi etapowa budowa tej ulicy.

Trwa uzyskanie decyzji ZRID dla ulica Olchowej wraz z odwodnieniem w ulicy Ogrodowej. Przygotowana jest dokumentacja dla ulicy Krótkiej, gdzie trzeba wystąpić o zgodę na odstępstwo od warunków technicznych (ulica na fragmencie ma mieć 8 m). Uzyskanie zgody a potem decyzji ZRID  będzie trwało długo.

Rozpoczęto projektowanie ulicy Spacerowej i ulicy Kombatantów (razem z uzyskaniem decyzji ZRID).

W żadnym z wymienionych przypadków nie może się zdarzyć nic, aż do momentu uzyskania stosownych pozwoleń i decyzji. Nie można poszerzyć Krótkiej, postawić świateł na skrzyżowaniu Geodetów i Wilanowskiej – choć wydaje się to banalne. I choćbyśmy nie wiem jak krzyczeli, narzekali, pomstowali, od tego ulic w najbliższym czasie nie przybędzie. Jeśli nie ma projektów, gmina może jeszcze wykonywać prace remontowe tam, gdzie dysponuje własnością gruntów. I to się w Józefosławiu dzieje: Tenisowa, chodnik na Kameralnej, wyrównanie chodnika na Ogrodowej, parking przy kościele czy remont Osiedlowej.

Na „duże” inwestycje pozostaje nam czekać a ponieważ czekamy już długo a samochodów przybywa to irytacja mieszkańców rośnie. Nie da się jednak nadrobić wieloletnich zaniedbań w ciągu roku czy dwóch. Gdyby prace projektowe zaczęły się w latach 2004-2010 dzisiaj zapewne bylibyśmy w innej sytuacji.

Zwrócę uwagę na jeszcze jeden aspekt. Do tej pory prace drogowe nie stwarzały zasadniczych utrudnień komunikacyjnych. Budowa ul. XXI wieku, Pastelowej, Cyraneczki czy chodników na Julianowskiej były uciążliwe jedynie dla okolicznych mieszkańców.

Teraz zmiany dotyczą i dotyczyć będą zasadniczych elementów naszego układu komunikacyjnego. Na przykładzie zamknięcia skrzyżowania Julianowska/Cyraneczki, budowania progów na Działkowej czy remontu Osiedlowej i wynikających z tego utrudnieniach na Krótkiej widać, jak kruchy jest nasz układ drogowy. Każde utrudnienie powoduje komunikacyjny „Armagedon”. A przecież czeka nas zamknięcie na kilka miesięcy Wilanowskiej czy skrzyżowania Geodetów z Wilanowską.

Zapewne wszystko można zrobić lepiej i szybciej, można lepiej informować mieszkańców o nadchodzących utrudnieniach, lepiej przygotować oznaczenia i objazdy. Wyrażam nadzieję, że burmistrz i jego urzędnicy wyciągną wnioski z obecnych inwestycji i dołożą wszelkich starań by minimalizować uciążliwości i poprawić komunikację z mieszkańcami. My będziemy również na bieżąco informować o wszystkim, co się u nas dzieje. Jednak cudów nie ma, te uciążliwości będą i trzeba je cierpliwie przeżyć. Najbliższy rok nie będzie dla mieszkańców Józefosławia i Julianowa łatwy, ale zmiany są po to, by było nam lepiej a nie gorzej.

 

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

26.10.2016 r.

W ubiegły czwartek ogłoszony został przetarg na budowę ulicy Wilanowskiej. Nie ma jednak wielkiego: Hurra!

Termin złożenia ofert: 21.10.2016

Termin realizacji zadania: 15.05.2017 r. (31.05.2017 – termin przekazania do użytkowania).

Można się smucić, że Wilanowska nie powstanie w tym roku albo cieszyć się, że budowa ruszy. Kiedy? Nie wiem. Z dokumentacji przetargowej wynika za to, kiedy budowa ma się zakończyć.

Robert Widz

10.10.2016 r.

 

Dokumentacja przetargowa dostępna jest na strona urzędu: http://bip.piaseczno.eu/przetarg/3189/budowa-ul-wilanowskiej-w-jozefoslawiu-na-odcinku-od-ul-uroczej-do-ul-dzialkowej-spr-108-2016

 

 

WP_20161003_15_25_43_Pro

Dobre wiadomości z placu budowy. Wykonawca – firma Jarpol – uwija się z pracami. Celem jest jak najszybsze udostepnienie przejezdności skrzyżowania. Przepusty już zostały położone na płycie żelbetowej co ładnie widać na zdjęciu. Jeszcze w tym tygodniu ma zostać wylana kolejna płyta żelbetowa, która po związaniu umożliwi położenie masy bitumicznej. Nie chcę zapeszać, ale idzie to naprawdę sprawnie.

Nie obywa się bez kłopotów. Natrafiono na kolizje z instalacjami gazową i energetyczną, które uniemożliwiły położenie kolejnych przepustów. Na szczęście dla nas, kolizje znajdują się poza obrębem skrzyżowania i tu raczej nie będzie niespodzianek.

Kolizje mają zostać usunięte jak tylko załatwione zostaną sprawy formalne – co się dynamicznie toczy. Wtedy będą układane kolejne przepusty.

Termin nie jest zagrożony, natomiast jest szansa na niespodziankę jeśli chodzi o przejezdność skrzyżowania. Trzymamy kciuki.

Robert Widz

3.10.206 r

 

 

 

Utrudnienia na ulicy Osiedlowej – rozpoczął się długo wyczekiwany remont ulicy Osiedlowej na odcinku od Rowu Jeziorki do ul. Działkowej. PGNIG nareszcie zakończył wymianę instalacji gazowej, co pozwoliło gminie rozpocząć prace. Remont ma potrwać do końca października. Wykonawca ma utrzymywać przejezdność ulicy w trakcie budowy – ale lepiej omijać to miejsce przez kilka tygodni.

Koncepcje remontu i wizualizacje można obejrzeć tutaj.

WP_20161003_15_18_44_Pro