Ograniczenie prędkości pojazdów na ulicach ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu, a w szczególności pieszych i rowerzystów.

Jednym ze sposobów poprawy bezpieczeństwa jest wprowadzanie STREF ZAMIESZKANIA. Co to oznacza dla uczestników ruchu?

Według prawa drogowego, jest to obszar drogi publicznej, na której obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy ze strefy oznaczone są znakami D-40 i D-41.

Szczególne zasady ruchu drogowego to:

  • Pierwszeństwo pieszych przed pojazdami. Piesi mogą poruszać się całą szerokością drogi, nie mają obowiązku korzystania z chodnika czy pobocza, nie muszą poruszać się w kolumnie. Dzieci do lat 7 nie muszą przebywać pod opieką osoby starszej.
  • Ograniczenie prędkości do 20 km/h
  • Parkowanie dozwolone jest tylko w miejscach wyznaczonych

Ponadto na skrzyżowaniach dróg w strefie pierwszeństwo nie powinno być określone znakami, za wyjątkiem skrzyżowań, na których ze względu na ograniczoną widoczność należy oznakować wlot znakiem STOP. Zatem skrzyżowania w strefie zamieszkania są równorzędne – pierwszeństwo przejazdu mają pojazdy nadjeżdżające z prawej strony. W strefie zamieszkania nie ma też przejść dla pieszych, skoro piesi mogą poruszać się całą szerokością jezdni.

STREFA ZAMIESZKANIA na ul. Osiedlowej

Wyjaśnijmy te zasady na przykładzie ul. Osiedlowej w Józefosławiu, gdzie na fragmencie tej ulicy została wprowadzona STREFA ZAMIESZKANIA. Obszar strefy zamieszkania pokazany jest na rysunku. Należy zwrócić uwagę, że strefa zamieszkania zaczyna się na ul. Bażanciej oraz na Krótkiej, przed skrzyżowaniami tych ulic z ul. Osiedlową. Oznacza to, że są to skrzyżowania równorzędne – pierwszeństwo mają kierowcy nadjeżdżający z prawej strony.

Zasady dość proste, ale kierowcy łamią je notorycznie, niestety.

Biorąc pod uwagę te zasady, wyznaczanie obszarów strefy zamieszkania nie wszędzie ma sens, szczególnie tam, gdzie natężenie ruchu jest duże i nie ma wyznaczonych miejsc parkingowych. Przykładem takiej strefy jest ulica Granitowa w Piasecznie, oznaczona na całej długości strefą zamieszkania. Są tam chodniki, na których parkują samochody, są przejścia dla pieszych a skrzyżowania są dodatkowo oznaczone jako równorzędne. Chyba tylko dlatego, że kierowcy nie wiedzą, co oznacza obszar strefy zamieszkania – tylko po co tam strefa zamieszkania, skoro i tak nie przestrzega się zasad, które w nich obowiązują?

Jest inny sposób na poprawę bezpieczeństwa: wprowadzenie strefy o ograniczonej prędkości, tzw. stref TEMPO 30. Dostrzega się wiele zalet zastosowania takiego rozwiązania: obniżenie ilości wypadku, zmniejszenie hałasu, zmniejszenie emisji CO2, podniesienie komfortu życia mieszkańców. W strefach TEMPO 30 wprowadza się skrzyżowania równorzędne, które zwiększają płynność ruchu. Wiele miast w Polsce wprowadziło już takie strefy. Pewnie ul. Granitowa nadawałaby się do wprowadzenia takiej strefy.  Czy warto wprowadzać takie strefy w Józefosławiu? Znajdą się zwolennicy jak i przeciwnicy takiego rozwiązania, jedno jest pewne: zmniejszenie prędkości pojazdów radykalnie wpływa na poprawę bezpieczeństwa. Tylko że najwięcej zależy od kierowców, w szczególności tych, którym nie przeszkadzają żadne progi zwalniające czy znaki drogowe. Na nich działa jedynie kara i jej nieuchronność.

 

Robert Widz

Rada Miejska w Piasecznie

Konsultacja: Bogdan Krawczyk, Urząd Miasta i Gminy w Piasecznie

8.12.2017

artykuł ukazał się w magazynie SĄSIEDZI w grudniu 2017 r.

Jutro, tj. piątek 22.06 br w ciągu dnia ruch na ul. Okulickiego przeniesiony zostaje na północną jezdnię i skrzyżowanie z ul. Julianowską zostanie otwarte. Linie autobusowe 739 i L39 wracają na swoje trasy od soboty, 23.06.2017 r.

Więcej na stronie gminy Piaseczno: https://piaseczno.eu/na-okulickiego-od-22-czerwca-pojedziesz-pasem-polnocnym-a-julianowska-bedzie-przejezdna/

Robert Widz
Rada Miejska w Piasecznie
21.06.2018

W grudniu 2017, w świątecznej atmosferze, pewna Pani Ania zapytała mnie o to, kiedy będzie płotek na skwerku dla psów przy ul. Cyraneczki/Wilanowskiej, o którym pisaliśmy już wcześniej. Z zażenowaniem musiałem powiedzieć, że wciąż czekamy na ten płotek, że miał być już dawno zamontowany, ale jakoś nie jest i że generalnie słabo to wygląda..

Więc rozmawialiśmy o tym skwerze, utrzymaniu czystości, prawie i jego przestrzeganiu, potem o zakazie psów w parku w Józefosławiu, wyrokach NSA itp. itd. Pani przekonywała, że właściciele psów się starają i psich odchodów zalegających chodniki i trawniki jest już zdecydowanie mniej, więc może jednak warto otworzyć chociaż część parku legalnie dla psów?

Jednocześnie moja rozmówczyni zadeklarowała, że ona i kilka innych osób, którym nie jest wszystko jedno, mogą włączyć się w akcję edukacyjną skierowaną do właścicieli zwierząt dot. konieczności przestrzegania zapisów prawa i regulaminów utrzymywania czystości.

Czy odchodów rzeczywiście jest mniej, to będzie zawsze subiektywne odczucie, ale należy zauważyć, że inicjatywa wyjścia naprzeciw problemowi przez samych właścicieli psów jest bardzo cenna i od razu nastawia pozytywnie.

Najpierw pojawiła się możliwość zagospodarowania terenu w pobliżu parku po wschodniej stronie, jednak nie można było zagwarantować, że miejsce może być docelowe. Na kolejnych spotkaniach „grupy inicjatywnej” i przedstawicieli gminy zdecydowano więc, aby jednak wydzielić fragment parku znajdujący się przy wschodniej granicy na ogrodzony psi wybieg (gdzie psy mogą swobodnie biegać). Dodatkowo w parku pojawią się piktogramy wskazujące miejsca, gdzie można spacerować z psem (zawsze na smyczy) oraz gdzie jest to zabronione (tereny trawników zarezerwowane dla rekreacji rodzin). Równolegle ci bardziej świadomi właściciele psów przeprowadzą społeczną akcję rozdawania ulotek, które sami przygotowali.

Oczywiście, aby to było możliwe, musi zostać zmieniony regulamin parku, ale w obliczu takiej oddolnej inicjatywy p. wiceburmistrz Daniel Putkiewicz zobowiązał się przekonywać radnych do wprowadzenia odpowiednich zmian w regulaminie.

Zarówno płotek na ul. Cyraneczki/Wilanowskiej jako i wydzielenie wybiegu na terenie parku przy ul. Ogrodowej mają być wykonane jeszcze w czerwcu. To chyba dobra wiadomość dla wszystkich właścicieli czworonogów.

My natomiast mamy nadzieję, że zaufanie, jakim gmina obdarza właścicieli czworonogów przełoży się na jeszcze większe zdyscyplinowanie w przestrzeganiu regulaminu utrzymania czystości nie tylko w parku ale wszędzie, a to będzie sprzyjać zmniejszeniu konfliktów społecznych na tym tle.

Robert Widz, Katarzyna Krzyszkowska – Sut

Radni Rady Miejskiej w Piasecznie

20.06.2018 r.

PS: podziękowania za inicjatywę dla p. Ani, p. Małgorzaty, p. Ewy, p. Marysi, p. Ani a także pracowników urzędu, którzy się do tego rozwiązania przyczynili.

 

Jeszcze dochodzimy „do siebie” po pikniku i biegu, a tu tyle bieżących informacji. Zacznę o nowych autobusach na liniach L w gminie Piaseczno. Na pewno niektórzy z Państwa już to zauważyli.

W tym roku skończył się poprzedni kontrakt z firmą Stalko na obsługę linii L. Pamiętamy to z „dziwnych wycieczkowych” i dużych autobusów L39. W tym roku przetarg organizowany przez ZTM był obwarowany istotnymi wymaganiami: autobusami niskopodłogowymi, o jednolitym malowaniu, z elektronicznym wyświetlaniem czasu i dostosowaniem do ilości pasażerów na danej linii.

Dopiero drugi przetarg przyniósł rozstrzygnięcie. Kontrakt uzyskało konsorcjum firm Stalko-Polonus i od poniedziałku 18.06 nowe autobusy zaczęły już kursować, co widzimy po linii L39. Poprawia się jakość transportu publicznego.

Więcej o nowych elkach można przeczytać na stronie urzędu: https://piaseczno.eu/nowe-l-ki/

Jeszcze w tym tygodniu ma być oddana do użytku północna jezdnia ul. Okulickiego wraz ze skrzyżowaniem z ul. Julianowską. To oznacza, że linie 739 i L39 powrócą na swoje trasy.

Niestety od poniedziałku nie kursuje zastępcza linia po ul. Julianowskiej. Firma która tę linię obsługiwała nie przedłużyła świadczenia tej usługi, ze względu na brak taboru (to właśnie Polonus, który teraz wspólnie ze Stalko obsługuje linie L).

Przypominamy, że liniami L mogą podróżować bez biletu wszyscy, którzy są posiadaczami Piaseczyńskiej Karty Mieszkańca. Taką kartę można „od ręki” wyrobić dla siebie i rodziny, szczegóły tutaj: https://karta.piaseczno.eu/

 

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

19.06.2018

 

Na pikniku obecni będą pracownicy wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta i Gminy. Będzie można porozmawiać o niedawno uchwalonym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który jest prawem miejscowym wyznaczającym rozwój Józefosławia. Drugim ważnym i aktualnym tematem jest tzw. uchwała krajobrazowa, czyli szczegółowe regulacje dotyczące reklam, szyldów, architektury miejskiej. Uchwała będzie wkrótce wykładana do publicznej wiadomości i warto wiedzieć, jakie będą konsekwencje uchwalenia tego prawa dla naszego krajobrazu.

To już jutro!

Robert Widz, Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Rada Miejskiej w Piasecznie

16.06.17

 

grafika: sprzatamyreklamy.org

W niedzielę podczas pikniku będzie można na miejscu wyrobić sobie Piaseczyńską Kartę Mieszkańca, która uprawnia między innymi do przejazdów liniami L bez konieczności posiadania biletu. Będą również dostępne formularze ZAP-3 – wypełnienie takiego formularze i wysłanie go do Urzędu Skarbowego powoduje, że część podatku dochodowego od osób fizycznych trafia do budżetu gminy. Im więcej pieniędzy w budżecie tym więcej możliwości finansowania potrzeb mieszkańców gminy, a te są przecież nieskończone 🙂

Szacuje się, że statystycznie co czwarty mieszkaniec Józefosławia i Julianowa nie jest zameldowany w naszej gminie a ich podatki nie trafiają do budżetu gminy Piaseczno. Jednak nie trzeba być zameldowanym, aby część naszych podatków zasilała budżet gminy, wystarczy wysłać do US właśnie ZAP-3.Dochody gminy z tytułu udziału w PIT w 2017 r. wyniosły ponad 172 mln zł, co daje 2300 zł na jednego statystycznego mieszkańca. 1/4 z ok. 15 000 mieszkańców Józefosławia i Julianowa to 3750, więc gdyby wszyscy nasi mieszkańcy płacili tutaj podatki, do gminy trafiłoby dodatkowo ok 8.6 mln zł. To oczywiście szacunki, ale przecież każda złotówka się liczy.

Zachęcamy Państwa do wyrobienia sobie Piaseczyńskiej Karty Mieszkańca, nawet jeśli nie korzystacie z transportu publicznego. Trzeba mieć skan/zdjęcie pierwszej strony deklaracji podatkowej. Ci którzy zechcą, by urząd skarbowy w Piasecznie stał się ich miejscem odprowadzania podatków, dostaną deklarację ZAP3.

Robert Widz, Katarzyna Krzyszkowska-Sut

radni Rady Miejskiej w Piasecznie

14.06.2018

Wspaniałe wiadomości z sesji Rady Miejskiej. Dzisiaj radni zdecydowali się dołożyć pieniędzy do zadań, dla których trwa obecnie procedura przetargowa i po otwarciu ofert okazało się, że środków w budżecie jest za mało.

Dotyczy to wielu zadań, a wśród nich są trzy w Józefosławiu:

  • Remont ul. Ogrodowej – od parku do ul. Cyraneczki
  • Budowa ul. Prymulki – nowe połączenie ul. Ogrodowej i ul. Osiedlowej przy kościele
  • Budowa ul. Spacerowej i ul. Jerzyka – od ul. Julianowskiej do ul. Działkowej, z rondem na skrzyżowaniu Julianowska/Kameralna/Spacerowa, ul. Jerzyka połączy ul. Spacerową z ul. Wilanowską

Decyzja Rady Miejskiej oznacza, że można rozstrzygnąć przetargi i w dalszej kolejności (mamy nadzieję) podpisać umowy z wykonawcami. Dla nas mieszkańców Józefosławia i Julianowa to oznacza, że zmienią się ulice odwiedzane codziennie przez tysiące mieszkańców, co jest związane z obecnością obiektów użyteczności publicznej. Więcej o zmianach na tych ulicach można przeczytać w sekcji ULICE.

To, że dzisiaj możemy z radością informować mieszkańców o kolejnych remontach i budowach w naszej okolicy, jest konsekwencją wytrwałej pracy pracowników urzędu miasta, projektantów, życzliwości burmistrza Zdzisława Lisa i jego zastępców: Daniela Putkiewicza i Hanny Kułakowskiej Michalak, naszej determinacji i przede wszystkim życzliwości i zrozumienia naszych potrzeb przez pozostałych radnych Rady Miejskiej. Bez tego wszystkiego nic się nie wydarzy, więc wyrażamy im za to swoje WIELKIE PODZIĘKOWANIE.

Z pewnością będziemy informować o przygotowaniach do tych inwestycji i harmonogramu ich realizacji. Będziemy dokładać wszelkich starań, aby budowy były jak najmniej uciążliwe.

Ale nam się Józefosław zmienia!

Robert Widz, Katarzyna Krzyszkowska-Sut

radni Rady Miejskiej w Piasecznie

13.06.2018 r.

 

 

Nie wszyscy biegają. Dla tych właśnie, którzy kibicują przygotowaliśmy strefę rozrywki pełną niespodzianek. Podobnie jak w zeszłym roku dzieciaki będą mogły się wyszaleć w strefie dziecka na wszelkiego rodzaju dmuchańcach i skakańcach, a rodzice odpocząć na leżakach.

Na scenie piknik rozpocznie występ zespołu muzycznego Lilac, zapraszamy też na taneczne prezentacje jednego z najlepszych w Polsce klubów tańca sportowego Grawitacja, kto nie widział, nie może tego przegapić. Piaseczyńska Orkiestra Dęta dopełni muzycznie atmosferę, ciepłego letniego Pikniku.

W strefie wystawców gastronomicznych będziecie mogli państwo zjeść coś pysznego – burgera, kiełbaskę czy pierożka, dzieciaki z pewnością skuszą się na lody lub bąbelkowego gofra i lemoniadę.

Będzie można przejść się między wszelkiego rodzaju różnościami, otrzymać kartę mieszkańca, poznać lokalne firmy które będą prezentować swoją działalność oraz obejrzeć wystawę z okazji 100 lecia odzyskania niepodległości.

No i najważniejsze będzie można porozmawiać z nami!

Jednym słowem będzie się działo!

 

Zapraszamy

Kasia Krzyszkowska-Sut

Robert Widz

Radni Rady Miejskiej w Piasecznie

Każdy ma swój własny powód, by wystartować w naszym czy w innym biegu. Dla większości biegaczy to wyzwanie ale i zabawa. W końcu nie biegniemy po to, by wygrać, ale po to by pobiec. Sam bieg to okazja do wysiłku większego niż zwykle, fajnie jest zrobić życiówkę, ale bez przesady. Ktoś oczywiście stanie na pudle, będzie radość z tego powodu, ale dla większości radość pojawia się po przekroczeniu linii mety.

Ja pobiegnę piąty raz, z każdego biegu mam różne wrażenia. Ponieważ zwykle jest strasznie gorąco, pamiętam jaką radość przynosił poczęstunek wody przez mieszkańców osiedla LeVillage na pierwszym i ostatnim biegu. Pomimo tego, że ideą biegu jest poznawanie ulic w naszych miejscowościach, podczas samego biegu raczej tych ulic nie zauważamy.. Pamiętamy też innych biegaczy – kiedyś biegłem równo z Agnieszką (której oczywiście wcześniej nie znałem) prawie od startu do mety i razem motywowaliśmy się do większego wysiłku, oboje zrobiliśmy wtedy „życiówki”. Zapamiętuję też pozdrawiających biegaczy mieszkańców i ostatni podbieg na ulicy Ogrodowej, kiedy już brakuje „pary”. A potem ten fajny moment przebiegnięcia przez linię mety, medal na szyi i myśl, że teraz to już mogę spocząć na leżaku.

To już ostatnie dni by się zapisać. Każdy, kto zapisze się jeszcze dzisiaj, poniesie standardową opłatę 40 zł (od jutra opłata wynosi 60 zł, można zapisać się również w dniu zawodów, ale to odradzamy, bo jest mnóstwo zamieszania). Dostajemy za to koszulkę, medal, wodę i mnóstwo satysfakcji. Niektórzy z nas tegoroczny medal powieszą sobie obok czterech medali z poprzednich biegów,co tylko tę satysfakcję powiększa! No i medal w tym roku wyjątkowy, bo „niepodległościowy”.

Ale bieganie w niedzielne popołudnie to nie jedyny powód, by pojawić się na Ogrodowej. O tych powodach będę pisał w nadchodzącym tygodniu.

Robert Widz

czterokrotny „zwycięzca” biegu ulicznego Józefosławia i Julianowa!

10.06.2018