Co roku biegi dzieci wywołują największe emocje. Oczywiście najwięcej emocji mają same dzieci, ale równie mocno przeżywają bieg rodzice i opiekunowie.

To wielka frajda obserwować, jak dzieci, stojąc na linii startu, już nie mogą się doczekać wystrzału ze startowego pistoletu. Sam bieg trwa kilka minut, ale medal na szyi zostaje pamiątką na zawsze.

W tym roku postanowiliśmy, że oprócz „dorosłego” pomiaru czasu,  dzieci dostaną też takie same medale jak dorośli – a to ze względu na wyjątkowy charakter tegorocznej zabawy. Biegamy pod hasłem 100-lecia odzyskania niepodległości, więc i medal będzie specjalny:

 

 

To wyjątkowy medal, więc niech również dzieci mają z tego wielką frajdę. Jeśli jeszcze nie zapisaliście dzieci na „małe biegi” (dzieci biegają na dystansach 400 m i 800 m), to najwyższy czas. Dzieci mogą również pobiec w biegu głównym. Najlepiej zapisać się w ten weekend, w poniedziałek musimy już zamówić numery startowe z chipem. Wciąż do dnia zawodów będzie można się zapisać, pobiec  i zdobyć medal, ale może się zdarzyć, że nie będzie już numeru startowego z chipem (czyli nie będzie można pomierzyć dokładnego czasu). Śpieszę uspokoić, że jak ktoś bez numeru z chipem będzie w pierwszej trójce, to damy radę to zauważyć 🙂

Szczegóły o pikniku i zapisach są tutaj:

https://jozefoslawdwazero.pl/v-bieg-i-piknik/

Zatem do zobaczenia na starcie!

Robert Widz

jeden z organizatorów naszego święta

9.06.2018 r.

Wczoraj odbyła się niezwykle podniosła i chwilami wzruszająca uroczystość nadania szkole imienia Janusza Korczaka.

Super, że właśnie takiego patrona ma szkoła w Józefosławiu!

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

9.06.2018

 

 

Nasze „święto” coraz bliżej! Jak zwykle mnóstwo atrakcji dla najmłodszych, scena pełna pasji i zaangażowania, dobre jedzenie, namioty z atrakcjami przygotowywanymi przez wystawców, napoje orzeźwiająco-chłodzące i oczywiście sportowe emocje! A więc emocje, relaks, zabawa!

Biegamy po Józefosławiu i Julianowie, bo chcemy zauważać (a czasem nawet poznawać) zmiany w naszych miejscowościach. W tym roku dodatkowo celebrujemy 100 lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Będzie specjalna wystawa DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI a nasz medal za udział w biegu będzie również wyjątkowy!

Biegać każdy może, chodzić z kijkami również, więc oprócz miłego spędzenia czasu w niedzielne popołudnie, czemu nie zdobyć tak wyjątkowego medalu?

Ja oczywiście bardzo do tego zachęcam, sam również pobiegnę, żeby zdobyć piąty medal do kolekcji. W najbliższy piątek będę mógł już pokazać jak medal będzie wyglądać.

Tymczasem zarezerwujcie sobie czas na te niedzielne atrakcje na terenie Politechniki Warszawskiej przy ul. Ogrodowej 2. Program imprezy znajdziesz tutaj.

W imieniu wszystkich organizatorów serdecznie zapraszamy!

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

6.06.2018

 

Widok trawy i chwastów po pas wywołuje wielkie złe emocje. Co roku jest z tym problem, gmina jest duża, poszczególne ulice i skwery czekają w kolejce aby o nie zadbać. Ale w tym roku jest wyjątkowo brzydko: piękna pogoda sprawiła, że wegetacja przyśpieszyła i zieleń jest wyjątkowo bujna. A my nie widzimy, aby ktoś się tym zajął.

Utrzymanie zieleni realizowane jest przez wykonawcę, który wygrywa coroczny przetarg. W tym roku pierwszy przetarg nie przyniósł rozwiązania i został unieważniony. Obecnie trwa kolejna procedura przetargowa, wykonawcy złożyli oferty i trwa ich badanie. Bez wyłonionego w przetargu wykonawcy gmina realizuje interwencyjne działania w poszczególnych miejscach – parku miejskim w Piasecznie, na skwerze Kisielewskiego, centrum Piaseczna. Zieleni na skwerach i klombach jest dużo, interwencyjne działania widać jedynie punktowo.

Temat utrzymania zieleni to „gorący temat”. Radni na komisjach Ochrony Środowiska i Ładu Przestrzennego oraz Polityki Gospodarczej słyszą informację, że trwa procedura przetargowa. A trawa rośnie. Wniosek z ostatniej komisji polityki gospodarczej dotyczył specyfikacji istotnych warunków zamówienia na trzymanie zieleni i terminu ogłoszenia przetargu. Chcemy, aby burmistrz ogłaszał przetarg wcześniej a specyfikacja była na tyle elastyczna, aby zachęcać wielu wykonawców do złożenia oferty. Utrzymanie zieleni powinno być zorganizowane inaczej: trawa i chwasty nie czekają w kolejce, żeby je kosić i wyrywać, rosną cały czas. Kiedy jest jeden wykonawca, który po kolei zajmuje się poszczególnymi elementami zieleni na terenie gminy, zawsze będą miejsca, które będą wyglądać na zaniedbane i brzydkie.

Niestety teraz pozostaje nam jedynie czekać na wyłonienie wykonawcy w obecnym przetargu i naciskać na wydział, aby w interwencyjnym trybie zajął się naszym parkiem i innymi zielonymi skwerami. Jest to szczególnie przykre, gdy widzimy jak zarastają chwastami miejsca, które sami mieszkańcy obsadzali w społecznym zrywie.

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

1.06.2018 r.