Nie wszyscy biegają. Dla tych właśnie, którzy kibicują przygotowaliśmy strefę rozrywki pełną niespodzianek. Podobnie jak w zeszłym roku dzieciaki będą mogły się wyszaleć w strefie dziecka na wszelkiego rodzaju dmuchańcach i skakańcach, a rodzice odpocząć na leżakach.

Na scenie piknik rozpocznie występ zespołu muzycznego Lilac, zapraszamy też na taneczne prezentacje jednego z najlepszych w Polsce klubów tańca sportowego Grawitacja, kto nie widział, nie może tego przegapić. Piaseczyńska Orkiestra Dęta dopełni muzycznie atmosferę, ciepłego letniego Pikniku.

W strefie wystawców gastronomicznych będziecie mogli państwo zjeść coś pysznego – burgera, kiełbaskę czy pierożka, dzieciaki z pewnością skuszą się na lody lub bąbelkowego gofra i lemoniadę.

Będzie można przejść się między wszelkiego rodzaju różnościami, otrzymać kartę mieszkańca, poznać lokalne firmy które będą prezentować swoją działalność oraz obejrzeć wystawę z okazji 100 lecia odzyskania niepodległości.

No i najważniejsze będzie można porozmawiać z nami!

Jednym słowem będzie się działo!

 

Zapraszamy

Kasia Krzyszkowska-Sut

Robert Widz

Radni Rady Miejskiej w Piasecznie

Każdy ma swój własny powód, by wystartować w naszym czy w innym biegu. Dla większości biegaczy to wyzwanie ale i zabawa. W końcu nie biegniemy po to, by wygrać, ale po to by pobiec. Sam bieg to okazja do wysiłku większego niż zwykle, fajnie jest zrobić życiówkę, ale bez przesady. Ktoś oczywiście stanie na pudle, będzie radość z tego powodu, ale dla większości radość pojawia się po przekroczeniu linii mety.

Ja pobiegnę piąty raz, z każdego biegu mam różne wrażenia. Ponieważ zwykle jest strasznie gorąco, pamiętam jaką radość przynosił poczęstunek wody przez mieszkańców osiedla LeVillage na pierwszym i ostatnim biegu. Pomimo tego, że ideą biegu jest poznawanie ulic w naszych miejscowościach, podczas samego biegu raczej tych ulic nie zauważamy.. Pamiętamy też innych biegaczy – kiedyś biegłem równo z Agnieszką (której oczywiście wcześniej nie znałem) prawie od startu do mety i razem motywowaliśmy się do większego wysiłku, oboje zrobiliśmy wtedy „życiówki”. Zapamiętuję też pozdrawiających biegaczy mieszkańców i ostatni podbieg na ulicy Ogrodowej, kiedy już brakuje „pary”. A potem ten fajny moment przebiegnięcia przez linię mety, medal na szyi i myśl, że teraz to już mogę spocząć na leżaku.

To już ostatnie dni by się zapisać. Każdy, kto zapisze się jeszcze dzisiaj, poniesie standardową opłatę 40 zł (od jutra opłata wynosi 60 zł, można zapisać się również w dniu zawodów, ale to odradzamy, bo jest mnóstwo zamieszania). Dostajemy za to koszulkę, medal, wodę i mnóstwo satysfakcji. Niektórzy z nas tegoroczny medal powieszą sobie obok czterech medali z poprzednich biegów,co tylko tę satysfakcję powiększa! No i medal w tym roku wyjątkowy, bo „niepodległościowy”.

Ale bieganie w niedzielne popołudnie to nie jedyny powód, by pojawić się na Ogrodowej. O tych powodach będę pisał w nadchodzącym tygodniu.

Robert Widz

czterokrotny „zwycięzca” biegu ulicznego Józefosławia i Julianowa!

10.06.2018

 

Co roku biegi dzieci wywołują największe emocje. Oczywiście najwięcej emocji mają same dzieci, ale równie mocno przeżywają bieg rodzice i opiekunowie.

To wielka frajda obserwować, jak dzieci, stojąc na linii startu, już nie mogą się doczekać wystrzału ze startowego pistoletu. Sam bieg trwa kilka minut, ale medal na szyi zostaje pamiątką na zawsze.

W tym roku postanowiliśmy, że oprócz „dorosłego” pomiaru czasu,  dzieci dostaną też takie same medale jak dorośli – a to ze względu na wyjątkowy charakter tegorocznej zabawy. Biegamy pod hasłem 100-lecia odzyskania niepodległości, więc i medal będzie specjalny:

 

 

To wyjątkowy medal, więc niech również dzieci mają z tego wielką frajdę. Jeśli jeszcze nie zapisaliście dzieci na „małe biegi” (dzieci biegają na dystansach 400 m i 800 m), to najwyższy czas. Dzieci mogą również pobiec w biegu głównym. Najlepiej zapisać się w ten weekend, w poniedziałek musimy już zamówić numery startowe z chipem. Wciąż do dnia zawodów będzie można się zapisać, pobiec  i zdobyć medal, ale może się zdarzyć, że nie będzie już numeru startowego z chipem (czyli nie będzie można pomierzyć dokładnego czasu). Śpieszę uspokoić, że jak ktoś bez numeru z chipem będzie w pierwszej trójce, to damy radę to zauważyć 🙂

Szczegóły o pikniku i zapisach są tutaj:

https://jozefoslawdwazero.pl/v-bieg-i-piknik/

Zatem do zobaczenia na starcie!

Robert Widz

jeden z organizatorów naszego święta

9.06.2018 r.

Wczoraj odbyła się niezwykle podniosła i chwilami wzruszająca uroczystość nadania szkole imienia Janusza Korczaka.

Super, że właśnie takiego patrona ma szkoła w Józefosławiu!

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

9.06.2018

 

 

Nasze „święto” coraz bliżej! Jak zwykle mnóstwo atrakcji dla najmłodszych, scena pełna pasji i zaangażowania, dobre jedzenie, namioty z atrakcjami przygotowywanymi przez wystawców, napoje orzeźwiająco-chłodzące i oczywiście sportowe emocje! A więc emocje, relaks, zabawa!

Biegamy po Józefosławiu i Julianowie, bo chcemy zauważać (a czasem nawet poznawać) zmiany w naszych miejscowościach. W tym roku dodatkowo celebrujemy 100 lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Będzie specjalna wystawa DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI a nasz medal za udział w biegu będzie również wyjątkowy!

Biegać każdy może, chodzić z kijkami również, więc oprócz miłego spędzenia czasu w niedzielne popołudnie, czemu nie zdobyć tak wyjątkowego medalu?

Ja oczywiście bardzo do tego zachęcam, sam również pobiegnę, żeby zdobyć piąty medal do kolekcji. W najbliższy piątek będę mógł już pokazać jak medal będzie wyglądać.

Tymczasem zarezerwujcie sobie czas na te niedzielne atrakcje na terenie Politechniki Warszawskiej przy ul. Ogrodowej 2. Program imprezy znajdziesz tutaj.

W imieniu wszystkich organizatorów serdecznie zapraszamy!

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

6.06.2018

 

Widok trawy i chwastów po pas wywołuje wielkie złe emocje. Co roku jest z tym problem, gmina jest duża, poszczególne ulice i skwery czekają w kolejce aby o nie zadbać. Ale w tym roku jest wyjątkowo brzydko: piękna pogoda sprawiła, że wegetacja przyśpieszyła i zieleń jest wyjątkowo bujna. A my nie widzimy, aby ktoś się tym zajął.

Utrzymanie zieleni realizowane jest przez wykonawcę, który wygrywa coroczny przetarg. W tym roku pierwszy przetarg nie przyniósł rozwiązania i został unieważniony. Obecnie trwa kolejna procedura przetargowa, wykonawcy złożyli oferty i trwa ich badanie. Bez wyłonionego w przetargu wykonawcy gmina realizuje interwencyjne działania w poszczególnych miejscach – parku miejskim w Piasecznie, na skwerze Kisielewskiego, centrum Piaseczna. Zieleni na skwerach i klombach jest dużo, interwencyjne działania widać jedynie punktowo.

Temat utrzymania zieleni to „gorący temat”. Radni na komisjach Ochrony Środowiska i Ładu Przestrzennego oraz Polityki Gospodarczej słyszą informację, że trwa procedura przetargowa. A trawa rośnie. Wniosek z ostatniej komisji polityki gospodarczej dotyczył specyfikacji istotnych warunków zamówienia na trzymanie zieleni i terminu ogłoszenia przetargu. Chcemy, aby burmistrz ogłaszał przetarg wcześniej a specyfikacja była na tyle elastyczna, aby zachęcać wielu wykonawców do złożenia oferty. Utrzymanie zieleni powinno być zorganizowane inaczej: trawa i chwasty nie czekają w kolejce, żeby je kosić i wyrywać, rosną cały czas. Kiedy jest jeden wykonawca, który po kolei zajmuje się poszczególnymi elementami zieleni na terenie gminy, zawsze będą miejsca, które będą wyglądać na zaniedbane i brzydkie.

Niestety teraz pozostaje nam jedynie czekać na wyłonienie wykonawcy w obecnym przetargu i naciskać na wydział, aby w interwencyjnym trybie zajął się naszym parkiem i innymi zielonymi skwerami. Jest to szczególnie przykre, gdy widzimy jak zarastają chwastami miejsca, które sami mieszkańcy obsadzali w społecznym zrywie.

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

1.06.2018 r.

 

  1. Rondo Geodetów/Wilanowska

Przedłuża się oddanie do użytku tymczasowego łącznika ul. Energetycznej z ul. Geodetów. Połączenie miało być gotowe w połowie maja, ale z powodu przedłużających się uzgodnień i umów z PGE na likwidację kolizji z sieciami energetycznymi, wciąż nie można tego łącznika wykonać. Najpierw trzeba położyć w nowych miejscach kable niskiego i średniego napięcia (a są to okolice stacji transformatorowej GPZ), to wymaga umowy z PGE. Już nie raz formalne uzgodnienia z PGE opóźniają realizację prac drogowych. Jak się dowiedziałem, sprawa nie jest trywialna, dotyczy odpowiedzialności i kosztów, które w przypadku przebudowy kabli energetycznych w obszarze budowy na ul. Energetycznej wynoszą ponad 2 mln zł. Gmina może ponosić jedynie koszty prac niezbędnych przy budowie drogi publicznej. A ponieważ przy takiej przebudowie lepiej od razu ułożyć nowe kable w sposób docelowy, trzeba porozumieć się z PGE, które w takiej sytuacji ponosi część kosztów związanych z układaniem linii energetycznych. Opłaca się to i gminie i PGE, ale wymaga przejścia przez formalną procedurę inwestycji w PGE. Do tego dochodzi taki aspekt, że procedurę można rozpocząć dopiero po podpisaniu umowy z wykonawcą. Tyle wyjaśnień. Dla nas, mieszkańców, ma to znaczenie w kontekście ruchu w kierunku ul. Julianowskiej, który musi być kierowany ulicami Geodetów, Wilanowska, Cyraneczki. Ze względu na przebudowę skrzyżowania ul. Julianowskiej z ul. Okulickiego, jest to obecnie jedyne połączenie (o tym skrzyżowaniu poniżej). Dobrą wiadomością jest natomiast to, że całkowite zamknięcie skrzyżowania Wilanowska/Geodetów nastąpi dopiero w wakacje. Druga dobrą wiadomością jest to, że opóźnienie wykonania tymczasowego połączenia nie wpływa na termin realizacji prac drogowych całego ronda. Wykonawca utrzymuje, że we wrześniu te prace powinny się zakończyć. Zaciskamy kciuki.

2. ul. Cyraneczki, ul. Kuropatwy

Po kolejnych kilku frustrujących tygodniach, gdy na budowie nie widzieliśmy nikogo, w końcu zobaczyliśmy ekipy budowlane. Tłumaczyłem już, że ulica Cyraneczki realizowana jest w trybie projektuj i buduj (a właściwie zmieniaj projekt i buduj). Trzeba było przygotować nowy projekt odcinka od ul. Osiedlowej do granicy z gminą Lesznowola i zmodyfikować nieco projekt od ul. Ogrodowej do Osiedlowej. „Historia choroby” opisana jest we wcześniejszych komunikatach. Ponieważ u wojewody mazowieckiego toczy się postępowanie odwoławcze od decyzji ZRID na budowę tej ulicy, nie można złożyć wniosku o nową decyzję zanim wojewoda nie podejmie decyzji co do „starej” decyzji ZRID. I tak jesteśmy „w klinczu”. Wykonawca może teraz robić ten fragment, który objęty jest starą decyzją a nie będzie zmieniany (czyli do ul. Osiedlowej). Decyzja wojewody jest kluczowa jeśli chodzi o jakiekolwiek formalne oddanie ulicy do użytkowania. Jak rozumiem, wykonawca mógłby dzisiaj nic nie robić i czekać na tę decyzję – i zgodnie z umową nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia. Wszystkie zmiany do dokumentacji projektowej są wykonane i przekazane do wojewody ponad 2 miesiące temu. Jest koniec maja, liczymy że wojewoda podejmie decyzję „na dniach” i gmina razem z wykonawcą będą zastanawiać się, jak tymczasowo otworzyć i połączyć ul. Cyraneczki z ul. Osiedlową i ul. Kuropatwy. Przebudowa na tym odcinku wymaga nowej decyzji ZRID – czyli: 1. decyzja wojewody dotycząca aktualnej decyzji ZRID  2. wniosek o nowy ZRID  3. wydanie decyzji ZRID (Starostwo Powiatowe)  4. budowa. Minimum 3-4 miesiące od daty podjęcia przez wojewodę decyzji w sprawie aktualnego ZRIDu.

Można się zżymać, frustrować, narzekać, płakać, pomstować, kląć pod nosem, mieć pretensje do całego systemu – wszystko można i ja to wszystko przerabiałem.. Z tym, że krawężników i asfaltu to nie przyśpieszy. Więc przestałem się tym frustrować, na tym etapie nie mam na to wpływu.

3. Skrzyżowanie ul. Julianowskiej z ul. Okulickiego

Inwestycja Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w związku z budową DW 721 na odcinku od ul. Julianowskiej do ul. Mleczarskiej. Ta inwestycja też dokucza nam bardzo, korki na Okulickiego to większe natężenie ruchu na naszych ulicach. Przy całkowitym zamknięciu skrzyżowania z ul. Julianowską nastąpiły zmiany tras autobusów ZTM. Ale wiadomości są całkiem dobre. Skrzyżowanie ma być gotowe do połowy czerwca, łącznie z północną jezdnią ul. Okulickiego. W czerwcu ma nastąpić przeniesienie ruchu na gotową jezdnię a SKANSKA SA rozpocznie budowę południowej jezdni. Zarówno 739 jak i L39 wrócą wtedy na swoje trasy. Do tego czasu linia tymczasowa na ul. Julianowskiej zostanie utrzymana. Wszelkie uwagi mieszkańców dotyczące funkcjonowania tej linii są przez urząd sprawdzane.

Plan oddania do użytku całej ul. Okulickiego od Julianowskiej do ul. Puławskiej do końca sierpnia br. wciąż jest aktualny. To będzie wielka zmiana, która wpłynie na natężenie ruchu na naszych ulicach. Liczymy na to, że ucieczka w ul. Julianowską przed „wiecznym” mega korkiem na skrzyżowaniu ulic Puławskiej/Okulickiego, aby dalej ul. Działkową i Jagielską dostać się na ul. Puławską już nie będzie się opłacać kierowcom – a przynajmniej poza porannymi godzinami szczytu. W sierpniu czeka nas jeszcze zamknięcie południowej części skrzyżowania ul. Julianowskiej z ul. Okulickiego. Będzie miało to wpływ na trasę linii 739, ale pojawiła się ciekawa propozycja od jednego z mieszkańców, aby 739 dojeżdżało do pętli przy cmentarzu ul. Okulickiego i Przesmyckiego. Będziemy o to zabiegać, bo to bardzo dobry pomysł.

Po zakończeniu budowy ul. Okulickiego, na skrzyżowaniu z ul. Julianowską będzie funkcjonować sygnalizacja świetlna i zniknie jeden z największych gordyjskich węzłów drogowych w Piasecznie.

4. Budowa ul. Prymulki łącznie z remontem ul. Ogrodowej na odcinku park-ul. Cyraneczki

Przetarg ogłoszony pod koniec kwietnia. Otwarcie ofert 16 maja, dzień przed sesją Rady Miejskiej. Najtańsza oferta: 4 735 500 zł., kwotę jaką zamawiający zamierzał przeznaczyć na realizację zadania: 1 323 400 zł. Kolejna oferta to 6 349 260 zł. I co teraz? Oferty we wszystkich przetargach publicznych na prace drogowe w tym roku przewyższają kwoty, jakie gmina zabezpieczyła w budżecie. Urzędnicy badają, jak się mają złożone oferty do kosztorysów inwestorskich. Jeśli złożona oferta rażąco nie odbiega od kosztorysu, może to oznaczać, że kolejny przetarg nie musi wcale przynieść lepszego rozstrzygnięcia. Wtedy burmistrz rozważa wprowadzenie zmian do budżetu, proponując projekt zmiany uchwały budżetowej a Rada Miejska decyduje o przyznaniu dodatkowych środków lub odłożeniu zadania w czasie. Jak będzie w tym przypadku? Nie wiem, czekamy na decyzję burmistrza i ewentualnie potem decyzję Rady Miejskiej.

5. Budowa ul. Spacerowej

Pierwszy przetarg nie przyniósł rozstrzygnięcia – żadna z firm nie złożyła oferty. Wczoraj, 29 maja br. odbyło się otwarcie ofert w drugim przetargu. Tym razem wpłynęły 2 oferty, najniższa ok. 9.4 mln zł. Kolejna oferta to ponad 17 mln zł… Kwota, którą zamawiający przeznaczył na to zadanie: 2.3 mln zł. I co teraz? Dokładnie to samo, co w punkcie powyżej. Jaka będzie decyzja burmistrza i ewentualnie Rady Miejskiej? Przekonamy się wkrótce a ja nie będę nic spekulował. Obie inwestycje są bardzo potrzebne i dołożymy wszelkich starań, aby przekonywać burmistrza i radnych co do zasadności tych inwestycji.

6. ul. Geodetów – odcinek od ul. Tenisowej do ul. Julianowskiej

Dokumentacja do wniosku ZRID na ten odcinek ma być gotowa do końca maja. Gmina złoży wniosek i będziemy czekać na decyzję ZRID – maksimum 90 dni. Wtedy przetarg i zobaczymy.

7. ul. Olchowa z fragmentem ul. Ogrodowej

Wniosek o decyzję ZRID został złożony do Starostwa Powiatowego, teraz gmina czeka na decyzję. Potem przetarg z terminem realizacji 2019 r.

8. ul. Cyraneczki do granicy z gminą Konstancin-Jeziorna

Dokumentacja do wniosku ZRID jest na ukończeniu, potrzebne są jeszcze uzgodnienia z zarządcami dróg wyższej kategorii. Po złożeniu wniosku będziemy czekać na decyzję ZRID. Finansowanie tego zadania przewidziane jest w budżecie gminy na 2020 r. Jak będzie decyzja ZRID i gmina Konstancin-Jeziorna będzie gotowa do budowy swojej drogi 10 KDL, wtedy będzie można się zastanawiać nad ewentualnym przyspieszeniem budowy tego fragmentu ulicy.

9. ul. Relaksowa – ul. Rosnowskiego

To inwestycja na Ursynowie, ale przez kilka tygodni miała wpływ na natężenie ruchu w naszej okolicy, głównie na ul. Działkowej i ul. Jagielskiej. Od ponad tygodnia obie ulice są już przejezdne.

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

30.05.2018 r.

 

Ogromnie się cieszymy, że wczoraj został przywrócony wiosenno-letni wygląd naszych „Trzech Placów” przy ul. Cyraneczki od wjazdu z ul. Julianowskiej. Pod koniec kwietnia, konkretnie 21.04.2018, kiedy wspólnie ze Stowarzyszeniem Pomysł na Józefosław obsadzaliśmy roślinami skwer przy ul. Wenus dołączyła do nas grupa przechodniów, można nawet powiedzieć, że wycieczkowiczów z Warszawy.  Okazało się, że byli to słuchacze Kwalifikacyjnych Kursów Zawodowych realizujący kurs R21 Architektura Krajobrazu, którzy w tym dniu uczestniczyli w zajęciach ćwiczeniowych w szkółce drzew i krzewów ozdobnych ACROCONA w Józefosławiu. Po krótkiej rozmowie z opiekunkami merytorycznymi grupy słuchaczy – panią Urszulą Poniatowską i Marią Hernik (nauczycielki przedmiotów zawodowych w CKZiU nr 1 w Warszawie, prowadzące zajęcia z roślin ozdobnych i prac w obiektach architektury na tym kursie) cała grupa przystąpiła z wielkim zaangażowaniem do pomocy w obsadzaniu skweru przy ul. Wenus.

W trakcie prac pani Urszula Poniatowska pół żartem pół serio zapytała czy nie mamy jeszcze czegoś do obsadzenia w Józefosławiu, bo młodzież z Technikum (kierunek technik architektury krajobrazu), aż się rwie do ćwiczeń praktycznych w plenerze. Nie trzeba było długo mnie przekonywać do tego pomysłu, korzystając z obecności wiceburmistrza Daniela Putkiewicza i pracownika wydziału UTP, pani Patrycji Zych umówiliśmy grupę młodzieży z CKZiU nr 1 na zajęcia praktyczne. Wydział UTP uprzątnął po zimie bałagan, zakupił rośliny i młodzież przystąpiła do działania. Cieszymy się, że mogliśmy sprawić młodym ludziom tyle radości, a nasze place mają wreszcie wiosenno-letni wygląd.

Marzy mi się tylko, żeby młodzież nie koniecznie musiała przyjeżdżać do nas aż z Warszawy. Czy nie można by lekcji przyrody realizować w taki sposób? Dać młodym ludziom szansę bliższego kontaktu z naturą, w przestrzeni która jest im najbliższa?

Poniżej krótka fotorelacja z wczorajszego dnia.

Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Radna Rady Miejskiej w Piasecznie

Fot. Urszula Poniatowska

Zapraszamy na Noc Muzeów w atelier Jadwigi Wolskiej, która od 10 lat mieszka i tworzy w Józefosławiu, który początkowo miał być tylko chwilowym miejscem pobytu, i to właśnie tu pod wpływem różnych życiowych doświadczeń, postanowiła powrócić do tego co najbardziej kocha.

Poza malarstwem sztalugowym od kilku lat prowadzi w swojej pracowni zajęcia z rysunku i malarstwa dla dzieci oraz dorosłych.

Jest członkiem Grupy Plastycznej Piaseczno.

Organizuje wystawy swoich obrazów w galeriach i restauracjach na terenie okolic Warszawy i innych miast. Jej prace zawędrowały także do Francji,

Czech, Niemiec i USA.

 

W tym roku polecamy państwu gorąco spędzić Noc Muzeów w Piasecznie! Tego jeszcze nie było!

Kto nie jechał drezyną to jet właśnie okazja nie do przegapienia, drezyną w nocy ? Czemu nie!

Przedstawiamy PROGRAM:

16.00 – 19.00
„Od Ziuka do Marszałka” – historyczna gra rodzinna

16.00 – 24.00
Wystawa pojazdów zabytkowych – Muzeum Techniki im. Władysława Drybsa

18.00 – 24.00
Zwiedzanie zabytkowej stacji oraz hal wraz z przewodnikiem
Przejażdżki drezyną ręczną po stacji Piaseczno Miasto
Zwiedzanie modelarni
Zwiedzanie pracowni złotniczej – Marcin Tymiński
Zwiedzanie pracowni krawieckiej QuQudesing
Wernisaż wystawy Atelier21 Joanna Sibilska

18.30 – 24.00
Przejazdy Kolejką Wąskotorową na trasie Piaseczno – Tarczyn
Szczegółowy rozkład jazdy dostępny na www.kolejka-piaseczno.pl oraz na FB
Bilety w cenie 10 pln

19.00 – 24.00
Koncerty zespołów Centrum Kultury w Piasecznie – Dział Edukacji Muzycznej

20.00 – 22.00
„Ulicami Piaseczna. Po torach piaseczyńskiej ciuchci”. Miejski spacer historyczny z przewodnikiem.

21.00
Nocne wypalanie Raku – Pracownia „Biała”

Na stacji do dyspozycji dwie restauracje: „Odjazd”, „Zawrotnica” oraz Food Truck.

Zapraszamy!

Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Robert Widz