Katarzyna Krzyszkowska-Sut                                                                                   Józefosław 31.08.2016r.

Radna Rady Miejskiej w Piasecznie

Okręg Józefosław

 Sz.P. Zdzisław Lis

Burmistrz Miasta i Gminy Piaseczno

Interpelacje

Szanowny Pani Burmistrzu, zwracam się do pana z następującymi sprawami:

1. Na prośbę mieszkańców uprzejmie proszę o przedstawienie konkretnego terminu rozpoczęcia remontu skrzyżowania    ul.Cyraneczki i ul. Julianowskiej w Józefosławiu.

2. Na prośbę mieszkańców zwracam się z zapytaniem o postęp w działaniach nad ogłoszeniem przetargu na budowę ul.Wilanowskiej, jest to bardzo długo oczekiwana inwestycja w Józefosławiu, wszystkie potrzebne dokumenty już są i od 14 lipca nie dzieję się w tym temacie. Kolejny rok dzieci będą brodzić w błocie w drodze do szkoły.

3. Na prośbę mieszkańców zwracam się również z zapytaniem dlaczego przystanki L39 nadal nie zostały usutuowane jak należy na ul. Ogrodowej. W rozmowach z wydziałem IT ok miesiąc temu uzyskałam informację, że sprawa ta będzie załatwiona do 22 lipca. Mamy 31 sierpnia, a przystanki jak stały byle jak rozmieszczone tak stoją.

Z poważaniem

Katarzyna Krzyszkowska-Sut

Smaczny Targ w Józefosławiu – eko zakupy w parku przy Ogrodowej.

„Targi śniadaniowe” czyli połączenie ekozakupów z jedzeniem i rekreacją na świeżym powietrzu zyskały ostatnio wielką popularność w Warszawie i wielu dużych miastach w Polsce. Jakiś czas temu na forum FB pojawił się  pomysł zorganizowania czegoś podobnego w naszej okolicy. Dzięki zaangażowaniu Basi Siczek z Chyliczek, przy wsparciu Ani Czerwieniec ze stowarzyszenia Pomysł na Józefosław udało się znaleźć firmę, która taki targ zorganizuje, znaleźć miejsce a dzięki przychylności Burmistrza Miasta i Gminy Piaseczno przebrnąć przez formalne procedury.

I tak już w tę niedzielę, 4 września 2016 r., w godz. 11-17, w parku przy ul. Ogrodowej w Józefosławiu odbędzie się pierwszy SMACZNY TARG. Kolejne znane już terminy to 11, 18 i 25 września (w każdą niedzielę września).

Na takim targu można kupić świeże produkty spożywcze, warzywa i owoce wprost od producentów. Obok typowych stoisk spożywczych wystawiają się także restauracje i kawiarnie z kawą i daniami, które można zjeść na miejscu. Organizatorzy zapewniają dla odwiedzających stoły, krzesła, leżaki i koce. Zwykle organizowana jest również strefa dla rodzin z dziećmi, z atrakcyjnymi zabawami dla najmłodszych oraz różne dodatkowe atrakcje np. joga na trawie, zajęcia sportowe itp.

Ciekawi jesteśmy jakim zainteresowaniem cieszyć się będzie wśród mieszkańców ta inicjatywa. Powodzenie i przyszłość tej imprezy zależy oczywiście od sprawności organizatorów, ale także od udziału mieszkańców. Zachęcamy zatem do spaceru do parku, może każdy znajdzie coś dla siebie.

 

 

 

Sierpień/wrzesień to tradycyjnie czas składania wniosków do budżetu gminy na kolejny rok. Radni Rady Miejskiej składają wnioski do burmistrza o remonty dróg gminnych, wykonanie oświetlenia, odwodnienia, urządzanie terenów publicznych itp. Sami mieszkańcy mogą również takie wnioski składać.

W naszej gminie nie ma oficjalnie tzw. budżetu obywatelskiego, czyli wydzielenia fragmentu budżetu, o którym bezpośrednio decydują mieszkańcy. Są natomiast fundusze sołeckie, które są rodzajem budżetu obywatelskiego. Tu mieszkańcy sami składają do sołtysa wnioski o finansowanie proponowanych przez nich zadań z funduszu sołeckiego. Potem na zebraniu wiejskim we wrześniu następuje głosowanie i zadania, które uzyskują najwięcej głosów są przeznaczone do realizacji przez gminę. Są oczywiście zasady, które z zadań mogą być finansowane z funduszu sołeckiego. Józefosław ma status sołectwa i w związku z tym mamy fundusz sołecki. Zachęcamy Państwa do składania wniosków do sołtysa o finansowanie zadań z funduszu sołeckiego i aktywny udział w podziale tych środków. To blisko 40 tysięcy złotych, więc można coś za te pieniądze zrobić.

Wnioski do burmistrza składają również organizacje pozarządowe, proponując zadania, które gmina mogłaby finansować w formie dotacji.  To ważny moment dla organizacji pozarządowych – trzeba zgłaszać się z pomysłami teraz, aby takie zadanie znalazło się na liście projektów do realizacji w przyszłym roku. Umieszczenie zadania w wykazie projektów nie gwarantuje uzyskania dotacji, gdyż na realizację zadań ogłasza się konkursy. Wtedy każda organizacja pozarządowa może złożyć swoją ofertę, wygrać konkurs i zrealizować zadanie i uzyskać dotację.

Na podstawie wniosków (ale też na podstawie realizacji bieżącego budżetu, wieloletniego planu inwestycyjnego i finansowego) burmistrz sporządza projekt budżetu gminy na kolejny rok a radni Rady Miejskiej na komisjach problemowych dyskutują i decydują o tym, które zadania znajdą się w budżecie. Na końcu następuje głosowanie budżetu na sesji Rady Miejskiej.

Niezależnie od funduszu sołeckiego, zachęcamy Państwa do wysyłania do nas Waszych propozycji zadań, które mogłyby się znaleźć w przyszłorocznym budżecie gminy. Chodzi o remonty ulic, oświetlenie, tereny publiczne. Warto wcześniej sprawdzić, jakie pozycje są już zapisane w budżecie – zarówno tegorocznym jak i te zapisane w Wieloletnim Programie Finansowym. Cały budżet jest dostępny na stronach www urzędu.

Nie obiecujemy, że wszystkie propozycje znajdą się w budżecie – ponieważ pieniędzy jest zawsze mniej niż potrzeb, ale Państwa propozycje pozwolą nam lepiej zorientować w tych potrzebach i sukcesywnie wnioskować do burmistrza o ich realizację.

Będąc dwójką radnych z Józefosławia, nad propozycjami do budżetu pracujemy wspólnie, przedkładając burmistrzowi jedną listę zadań dla naszej miejscowości. Razem potem przekonujemy pozostałych radnych i burmistrza, że takie zadania powinny się w budżecie znaleźć.

Czekamy zatem na Wasze propozycje – prosimy o ich wysyłanie e-mailem: k.krzyszkowska@piaseczno.eu; robert.widz@piaseczno.eu

 

23.08.2016

Katarzyna Krzyszkowska-Sut, Robert Widz

Rada Miejska w Piasecznie

Rusza długo wyczekiwana przez mieszkańców budowa brakujących 70m ulicy Cyraneczki przy skrzyżowaniu z ul. Julianowska. Zapewne wielu z Was zadaje sobie pytanie, jako to możliwe, żeby przez rok od wylania asfaltu na ul. Cyraneczki nie można było skończyć 70 metrowego kawałka. Ponieważ też sobie takie pytanie zadałem, postanowiłem się dowiedzieć i zanim opiszę co nas czeka, opiszę czego się dowiedziałem.

Zasadniczym zadaniem nie jest ten kawałek ulicy tylko przebudowanie przepustów pod skrzyżowaniem ulicy Cyraneczki/Julianowska, którymi płynie woda z rowu Jeziorki.

To zadanie miało być wykonane w czasie budowy ul. Cyraneczki na odcinku od Julianowskiej do Wilanowskiej, realizowanej przez Starostwo Powiatowe. Przepusty, które miały znaleźć się pod skrzyżowaniem zostały przywiezione w okolice placu budowy. Jednak budowa ulicy zatrzymała się na skrzyżowaniu a betonowe przepusty „wrosły” w nasz krajobraz na wiele lat, stając się „ceglakami”, miejscem spotkań lokalnej młodzieży.

Przebudowa skrzyżowania, ze względów proceduralnych i technicznych została wyodrębniona jako oddzielne zadanie projektowe, niezależne również od budowy ul. Cyraneczki na odcinku od skrzyżowania do osiedla LeVilage.

Budowę miało realizować Starostwo Powiatowe, podobnie jak wszystkie odcinki ul. Cyraneczki. Po przepychankach pomiędzy Starostwem Powiatowym a Gminą Piaseczno w końcu stanęło, że zrobi to gmina. Projekt budowlany musiał być zmieniony i gmina wystąpiła do Starosty o pozwolenie na budowę, które zostało uzyskane jakoś po wakacjach ubiegłego roku. Wydawało się, że budowa ruszy – okazało się jednak, że w obrębie skrzyżowania znajduje się prywatna działka, nie przejęta wcześniej przez Starostwo Powiatowe. Wcześniej właściciel tej działki udzielił zgody gminie na użyczenie tej działki na czas budowy, ale ponieważ nie doszło do uzgodnienia i wypłaty odszkodowania za tę działkę, właściciel wycofał swoją zgodę i zaskarżył decyzję o pozwoleniu na budowę. Gmina i Starostwo przez kilka długich tygodni nie potrafiło ustalić kto i na jakiej podstawie ma wypłacić odszkodowanie za tę działkę (100m2). Sprawa odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę zajął się Wojewoda Mazowiecki – pisałem o tym kiedyś – 30 dni, wezwanie do uzupełnienia dokumentów, kolejne 30 dni i następne wyjaśnienia, w końcu (o ile dobrze pamiętam w listopadzie 2015 r.)  wojewoda nakazał przeprowadzić ponowne postępowanie o udzielenie pozwolenia na budowę.

W międzyczasie udało się ustalić kto ma zapłacić odszkodowanie, właściciel ponownie zgodził się na użyczenie działki i projekt mógł zostać złożony ponownie w Starostwie. To już rok 2016. Pozwolenie zostało wydane sprawnie, ale prawomocność pozwolenia na budowę uzyskuje się wtedy, gdy do urzędu wrócą tzw. zwrotki z poczty. A to był czas, kiedy list polecony przychodził po 3-4 tygodniach od wysłania, jeśli w ogóle przyszedł..

Zwrotek nie było, kolejne tygodnie mijały. W końcu właściciel działki został poproszony o podpisanie oświadczenia bezpośrednio w Starostwie, że nie wnosi zastrzeżeń do udzielonego pozwolenia. To był maj 2016 r. Potem 4 tygodnie zajęło przygotowanie i uruchomienie zamówienia publicznego na realizację tego zadania. Postępowanie zajęło kolejny miesiąc i pod koniec lipca został wyłoniony wykonawca, który 5 sierpnia został oficjalnie wprowadzony na budowę. Nieźle, prawda.. Historia tego przypadku ukazuje naszą prawno-organizacyjną polską rzeczywistość, niezbyt optymistyczną niestety.

 

Ale minęło 2 tygodnie i nic.. Otóż dlatego, że z dokumentacji projektowej wynika, że skrzyżowanie ma być zamknięte przez min. 70 dni, bez żadnej przejezdności. Autobusy miałyby jeździć w tym czasie przez Wilanowską.. Więc żeby zapewnić przejezdność skrzyżowania chociaż dla autobusów, poprosiliśmy o rozmowy z Technicolorem, aby zrobić tymczasową przejezdność dla autobusów po ich terenie. Tydzień zajęło przygotowanie i zatwierdzenie tymczasowej organizacji ruchu, tydzień trwa uzgadnianie pomiędzy prawnikami zapisów umowy z Technikolorem. Ma się to wydarzyć na początku przyszłego tygodnia i wykonawca przystąpi do wykonania objazdu i zamknięcia skrzyżowania.

W efekcie budowę skrzyżowania zaczynamy wtedy, kiedy mieszkańcy wracają z wakacji i rozpoczyna się rok szkolny.. No comments, please..

Mogę tylko zapewnić, że Hania Krzyżewska, Kasia Krzyszkowska i ja byliśmy niezwykle namolni (łagodnie rzecz ujmując) w tej sprawie.

 

A teraz co będzie się działo. Oto rysunek tymczasowej organizacji ruchu:

organizacja ruchu 

Wynika z niego, że autobusy będą mogły przejeżdżać przez skrzyżowanie, L39 i 739 będą zatem jeździć do Kameralnej przez Wilanowską. Nie będzie przejezdności dla samochodów osobowych. Objazd będzie ul. XXI wieku do Wilanowskiej. Dodatkowo mają być usunięte betonowe zapory z ul. Wenus.

 

Podczas budowy ulicy Cyraneczki przepusty zostały ułożone gdzieś do wysokości początku skrzyżowania, które „wchodzą” w dotychczasową rurę przepustową (prostopadłościan łączy się z walcem, jak na filmie Apollo 13, ciekawe jakiej metody użyli budowlańcy..).

Gdzie dokładnie jest to połączenie będzie wiadomo po ich odkryciu. Trzeba to odkopać i stworzyć tymczasowe koryto dla przepływającej wody. Wtedy przygotuje się podłoże i wylewa żelbet, na którym stawia się przepusty. Na przepusty kładzie się jeszcze raz żelbet i podbudowa drogi i sama jezdnia. Dlatego trzeba zamknąć skrzyżowanie i stąd taki długi okres realizacji. Wyrażę nadzieję, że Wykonawca dołoży wszelkich starań, by wykonać to zadanie jak najszybciej się da.

 

Z pozostałych inwestycji i remontów przewidziane dla Józefosławia widzimy jedynie prace na ulicy Tenisowej. Przetarg na remont ul. Osiedlowej został rozstrzygnięty, ale najniższa oferta przekracza wartość zapisaną w budżecie. To oznacza, że na najbliższej sesji Rady Miejskiej (31.08) trzeba dołożyć pieniędzy do tego zadania i dopiero wtedy można podpisać umowę z wykonawcą. Podobnie z przetargiem na projekt ul. Spacerowej. Budowa parkingu przy kościele wstrzymana ze względu na to, że fragment działki gminnej został zagrodzony przez właściciela sąsiedniej działki. Trzeba wezwać tego właściciela do „oddania” działki gminie (co się toczy). Ciąg pieszo rowerowy na ul. Jutrzenki wymaga porozumienia ze wspólnotą (też się toczy). Dojścia do parku od strony Wilanowskie teraz nie będzie, bo nie ma zgody właściciela działki na dzierżawę fragmentu działki (choć ma być podjęta jeszcze jedna próba).

Ul. Cyraneczki (od Ogrodowej do Osiedlowej), budowana przez Starostwo Powiatowe wciąż się projektuje i nie ma jeszcze nawet rozpoczętego postępowania o udzielenie decyzji ZRID.

No i ulica Wilanowska – ku naszej ogromnej radości w lipcu uzyskane zostało prawomocne pozwolenie na budowę. Ale zmieniło się prawo zamówień publicznych, więc przetarg nie został jeszcze ogłoszony. Ma być ogłoszony „na dniach”.

 

A zima się zbliża. Ot nasza rzeczywistość. Nie wierzę już w żadne terminy podawane przez urzędników – więc nie będę ich nawet powtarzał.

 

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

20.08.2016 r.

Umowa z wykonawcą budowy przepustów i skrzyżowania ul. Cyraneczki i Julianowskiej podpisana, w piątek ma się odbyć przekazanie terenu pod budowę. A to oznacza, że w przyszłym tygodniu będzie przygotowana ostateczna zmiana organizacji ruchu i zapewne harmonogram realizacji prac.

Druga ważna wiadomość to wydana przez Starostę decyzja ZRID na budowę ul. Wilanowskiej (hurra!). Można więc ogłaszać przetarg na realizację tego zadania. Jednak w ubiegłym tygodniu weszły w życie zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych, które (według urzędników) komplikują proces. Nie można określić, kiedy przetarg zostanie ogłoszony, choć słyszymy wciąż że „niezwłocznie”. Oddala to groźbę zamknięcia w jednym czasie skrzyżowania Julianowska/Cyraneczki i Wilanowskiej. Czy uda się wybudować Wilanowską w tym roku? Miejmy nadzieję, że tak – nie odpuszczamy tego nawet za cenę dużych utrudnień w organizacji ruchu.

W sierpniu w końcu PGNIG ma zacząć remont sieci gazowej w ul. Osiedlowej, co było przeszkodą przed remontem ul. Osiedlowej. Według zapewnień „gazowników”, we wrześniu można będzie przystąpić do remontu ulicy, który ma potrwać około miesiąca. Na pewno nie zamknie się i Wilanowskiej i Osiedlowej jednocześnie, a zatem decyzja o uruchomieniu prac będzie zależała od sytuacji na Wilanowskiej. Przetarg na realizację tego zadania jest w toku a wyłonienie wykonawcy jest spodziewane „na dniach”.

Ulica Cyraneczki na odcinku od Ogrodowej do Osiedlowej teraz czeka na decyzję ZRID. Mapy do celów projektowych zostały wykonane i ma być wszczęte postępowanie o udzielenie decyzji ZRID. Czekamy niecierpliwie na realizację obietnicy wybudowania tej ulicy w tym roku przez Starostwo Powiatowe. Miało być przed wakacjami, ale niech przynajmniej uda się jesienią. Zycie pokazuje, że wszystko się opóźnia, niestety.

 

Robert Widz

3.08.2016 r.