W ramach rozbudowy szkoły w Józefosławiu powstało nowe skrzydło z halą sportową i nowymi salami lekcyjnymi, a także zagospodarowano teren wokół szkoły.

We wrześniu nastąpi oficjalne otwarcie nowej części szkoły z salami dydaktycznymi i halą sportową o łącznej powierzchni 2,7 tys. m2. Inwestycja sprawiła, że istniejący budynek szkoły powiększył się aż o 67 proc.

Oprócz głównej hali sportowej, powstały trzy mniejsze sale gimnastyczne do ćwiczeń fitness, ćwiczeń korekcyjno-kompensacyj- nych oraz jedna dostosowana do ćwiczeń dla osób niepełnosprawnych. Obok małych sal usytuowano zaplecze socjalne i sanitariaty.

W hali głównej powstały boiska do siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej oraz trybuny, które łącznie będą mogły pomieścić 140 osób. Na ścianie zamontowano elektroniczną tablicę wyników oraz system nagłośnieniowy. Na głównym boisku przewidziano kosze do koszykówki z regulacją wysokości oraz wykonano specjalne otwory do montażu słupków do siatkówki i tenisa ziemnego.

W nowej części szkoły na piętrach znajdują się sanitariaty oraz 10 sal dydaktycznych m.in. pracownia biologiczna i informatyczna. Na placu wokół szkoły powstało 35 miejsc postojowych dla samochodów osobowych. W części sportowej powstała bieżnia lekkoatletyczna z trzema torami oraz bieżnia do skoku w dal. Jest też nowy plac zabaw. W obszarze już istniejących boisk zostały ustawione nowe słupy oświetleniowe zapewniające eksploatację obiektów również po zmierzchu. Zasadnicze prace budowlane i wykończeniowe już się zakończyły, obecnie trwa wyposażanie sal oraz procedura uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie.

– Prawdopodobnie we wrześniu obiekt będzie gotowy do przyjęcia uczniów. Mam nadzieję, że nowa inwestycja w Józefosławiu stworzy dogodne warunki do nauki – mówi burmistrz Zdzisław Lis.

Całkowity koszt rozbudowy szkoły wyniósł blisko 15,4 mln zł.

W środę, 8 kwietnia,  odbyło się spotkanie z mieszkańcami J&J w sprawie oświaty i kultury. Wydawałoby się, że ważne – dotyka przecież szkoły, przedszkoli. Mieliśmy wszystkie najważniejsze osoby odpowiedzialne za ten obszar – łącznie z nową wiceburmistrz, p. Hanną Michalak. Była p. Edyta Woźniak (dyrektor ZEAS) i p. Zawadzka-Ładecka (dyrektor ZSP w Józefosławiu), która przedstawiła obecny stan rozbudowy szkoły i rekrutacji dzieci. Były pytania, odpowiedzi, obawy, wątpliwości. Przeczytałem „sprawozdania” i komentarze po tym spotkaniu i nie podzielam prezentowanych tam opinii i wniosków.

Za 5 miesięcy, kosztem 18 milionów złotych, oddany będzie do użytku nowy budynek szkoły w Józefosławiu, który zmienia radykalnie sytuację. Przybędzie 10 dużych sal lekcyjnych,, wielka sala gimnastyczna z antresolą, nowa świetlica. Dostajemy informację od dyrektor szkoły jak wygląda rekrutacja (wygląda dobrze – wciąż jest zapas miejsc w szkole). Ale nie, to nieważne, ważne, że będzie źle za 2 lata, a za 5 to będzie katastrofa. A skąd wiadomo? No z szacunków, ale nie tych podawanych przez p. Woźniak – te są niewiarygodne – tylko z własnych szacunków, „z rozmów z rodzicami”. Fakt, że „tylko” 66%  dzieci zameldowanych chodzi do szkoły publicznej jest zarzutem . No i podstawowy zarzut: dzieci będą chodzić na 2 zmiany! Od razu sobie myślę, co zrobić, żeby nie było 2 zmian: wybudujmy taką szkołę, która będzie mieć tyle sal aby przez 4 godziny przyjąć na jedną zmianę wszystkie dzieci, najlepiej w oddziałach 18 osobowych. Po lekcjach te dzieci pójdą do świetlicy, które też trzeba odpowiednio przygotować (dzieciom trzeba zapewnić opiekę od 7.00 do 17.00). Najpierw puste świetlice będą czekały na dzieci, aż skończą lekcje, potem puste sale będą czekały na następny dzień. To byłaby dopiero gospodarność! Wynajmujmy dalej „Słoneczko”! – słyszę. Żeby tylko nie było 2 zmian. To nie ważne, że słoneczko jest wynajmowane tymczasowo, że małe sale, że w innym budynku – żeby tylko nie było 2 zmian! Przecież to „tylko” kilkanaście tysięcy miesięcznie. Mam wrażenie, że wszystkie te głosy o tym, co należy zrobić wygłaszane są w oderwaniu od rzeczywistości. Tak, jakby burmistrz siedział na workach z kasą, z którą nie ma co zrobić. I ten burmistrz i ta cała rada żałuje pieniędzy na tak szczytne cele. Otóż nie ma worków pieniędzy. Przychody ledwo pokrywają bieżące wydatki gminy a inwestycje m. in. na szkołę w Józefosławiu są pokrywane z kredytów i obligacji. Kolejny zarzut: paraliż komunikacyjny. potrzebny parking! Nieważne że są dwa, to na pewno za mało. Przecież to żaden problem, tylko kolejne kilka tysięcy miesięcznie.

Rozejrzyjcie się dookoła. Sprawdźcie jak wyglądają szkoły na Ursynowie, Bemowie, Tarchominie. Zobaczcie jak wyglądają parkingi przy tych szkołach.

Zadajcie sobie pytanie, czy stać NAS na jednozmianową szkołę? Czy stać nas na parking, który przez większość dnia stałby pusty? I czy Wy wydalibyście w ten sposób „własne” pieniądze? A z czego byście zrezygnowali? Będąc radnym z Józefosławia nie wyczaruję kolejnych milionów na szkołę – dzieci w Józefosławiu nie różnią się od dzieci w Piasecznie, które też potrzebują poprawy warunków. Właśnie rusza przetarg na budowę nowego centrum edukacyjnego medialnego – za kredyty i obligacje oczywiście.

My i tak mamy lepiej, bo nowa szkoła będzie już we wrześniu. W Józefosławiu mamy też 800 miejsc w prywatnych szkołach i przedszkolach – można się tylko cieszyć, że jest taka opcja, jest z czego wybierać. W Julianowie jest teren przeznaczony pod usługi publiczne (samo odszkodowania za zmianę przeznaczenia tego terenu w planie zagospodarowania przestrzennego to ponad 4 mln zl). A więc jest potencjał do rozwiązywania w przyszłości ewentualnych problemów.

Pada pytanie, jak rodzice mogą pomóc? Nie sztuką jest robić coś lepiej za więcej. Zamiast podejścia: „daj mi więcej to wtedy zrobię” szukajmy sposobu na lepsze wykorzystanie tego, co już jest. Rodzice przede wszystkim generują oczekiwania – ja proponuję odrobinę racjonalizacji w stawianiu oczekiwań. I cieszę się, że widać to już zresztą w działaniach Rady Rodziców. Paraliż komunikacyjny generujemy my, mieszkańcy. Może nasze dzieci mogłyby zacząć używać chodników, które właśnie powstają? Już niedługo sprzątanie ziemi – może rodzice z dziećmi zaangażują się w tę akcję?

Dzieci i rodzice nie fruwają do szkoły, oświata nie jest jedynym obszarem za który odpowiedzialna jest gmina – co słusznie podkreśliła nowa pani burmistrz. Potrzebna jest przestrzeń publiczna – dla tych samych dzieci, ulice żeby uporządkować i rozładować ruch, chodniki. Potrzebna jest oferta kulturalna. Pomoc społeczna itd.

Gdybyśmy wyciągali wnioski o otaczającej nas rzeczywistości tylko na podstawie wpisów na FB, należałoby jak najszybciej stąd uciekać. Co zresztą sugeruje jeden z „ekspertów” na forum. Jak chce, niech się wyprowadza do innej gminy i tam zacznie narzekać na wszystko, nie tylko na oświatę. Na spotkanie o oświacie, w miejscowości gdzie do szkoły chodzi ponad 1200 dzieci, przyszło ok. 30 osób. Z pośród tych co byli, na forum wypowiada się mniej niż 10. Na pewno nie jest to statystycznie reprezentatywna próba, na podstawie której można wyciągać wnioski o stanie naszej oświaty.

Robert Widz

Wmurowanie kamienia Węgielnego

Budowa szkoły w Józefosławiu na terenie byłej spółdzielni ogrodniczo-pszczelarskiej.

W szybkim tempie trwa postęp prac przy budowie Zespołu Szkół w Józefosławiu. W środę odbyła się uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego w ścianę powstającego budynku. Zgodnie z planem już we wrześniu 2007 roku usłyszymy pierwszy dzwonek w szkole.

W tym roku jesteśmy świadkami prawdziwego boomu inwestycyjnego w oświacie. We wrześniu oddana została do użytku nowa hala sportowa oraz nowe sale lekcyjne w Szkole Podstawowej nr 5, w Liceum Ogólnokształcącym uruchomione zostało obserwatorium astronomiczne, trwają intensywne prace przy budowie szkoły w Józefosławiu oraz boiska ze sztuczną nawierzchnia w Zalesiu Górnym, gotowe są też projekty rozbudowy szkół w Gołkowie i Chylicach.

Tempo rozbudowy zaplecza oświatowego w gminie Piaseczno jest imponujące. Podkreślał to burmistrz Józef Zalewski podczas uroczystości wmurowania kamienia węgielnego, dziękując radnym za zaangażowanie i zrozumienie dla priorytetu inwestycji oświatowych, oraz dziękując nauczycielom i rodzicom za wsparcie i wyrozumiałość jaką się wykazali oczekując na te inwestycje.

W Józefosławiu powstanie szkoła podstawowa oraz gimnazjum, które połączone będą wspólnym budynkiem, w którym znajdować będzie się zaplecze administracyjne, biblioteka, sala komputerowa i pokój nauczycielski.

Szkoła posiadać będzie dwie kondygnacje i pomieści 600 uczniów. Na parterze szkoły podstawowej znajdą się szatnie, 2 świetlice,4 sale lekcyjne oraz zaplecze sanitarne małej salki gimnastycznej. Pozostałe 19 sal lekcyjnych zlokalizowanych zostanie na piętrze. Przewidziane jest również wyjście na balkon widokowy salki gimnastycznej. Na poddaszu zaprojektowano pokój nauczycielski. Budynek będzie przystosowany dla osób niepełnosprawnych (pochylnie na zewnątrz oraz wewnętrzne platformy poręczowe w miejscu różnicy poziomów).

Gimnazjum przewidziane jest dla 250 uczniów. Będzie mieć dziewięć sal lekcyjnych zlokalizowanych na I piętrze. Na parterze znajdzie się szatnia, świetlica oraz stołówka z zapleczem kuchennym.

Zakończenie prac przewidziane jest w połowie czerwca 2007 roku. Koszt budowy to 15,7 mln zł.

Informacja prasowa z 19.10.2016 roku (Gazeta Piaseczyńska)