mpzp jozefoslaw

Jeśli ktoś zadaje pytanie, dlaczego w Józefosławiu jest tak jak jest, powinien prześledzić kolejne plany zagospodarowania przestrzennego, historię wniosków oraz wprowadzanych stopniowo zmian.

Pierwszy plan dla terenu Józefosławia powstał w 1994 r.-  Józefosław  część  I – zmiana do ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego gm. Piaseczno, obejmował obszar pomiędzy ulicami Wiejska-Geodetów-Ogrodowa-dzisiejsza Cyraneczki. Warto zapoznać się z pierwszą wizją zagospodarowania Józefosławia, to naprawdę ciekawe!

W 1998 roku powstały dwa plany : dla obszaru Wilanowska-Geodetów-Julianowska-dzisiejsza Dźwiękowa- oraz dla  obszaru  pomiędzy zachodnią granicą gruntów wsi Józefosław, ul. Działkową , wschodnią granicą gruntów wsi Józefosław i rowem Jeziorki  – Józefosław II .

W 2000 roku wprowadzono pierwsze zmiany do pierwotnego planu Józefosław  część  I z 1994 r., w obszarze ulic Ogrodowa-Geodetów-Osiedlowa- okolice kościoła .

W 2002 roku wprowadzono kolejne zmiany, tym razem w okolicach dzisiejszej ulicy Feniksa.

W 2003 r. nowa ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wygasiła plany uchwalone przed 1 stycznia 1995 r. – przestał obowiązywać plan dla Józefosławia I z 1994r. Oznaczało to, że czasu uchwalenia nowego planu Józefosław I w 2006 r. dla tego obszaru wydawane były przez gminę decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (WZIZT). Potem, w 2007 r. uchwalono plan części północnej – Józefosławia II – na północ od ul. Cyraneczki, który zastąpił plan Józefosław II z 1998 r. Każda zmiana to coraz mniej dróg gminnych i coraz gęściejsza zabudowa.  W 2008 r. wprowadzono zmiany na terenie osiedla Polimex-Cekop (ul. Sasanki). W 2010 roku uchwalono plan dla północnej części Julianowa, w tym samym roku uchwalono zmiany do planu dla osiedla Polimex-Cekop.

Zmianie podlegały też teksty planów Józefosław I z 2006 r. i Józefosław II z 2007 r. , polegające m.in. na zmianach wskaźników zagospodarowania terenu dla terenu szkoły w 2012 r. , dopuszczenia  funkcji oświaty na wniosek właścicieli działek (2013 r.) oraz zmiany zasad lokalizowania budynków gospodarczych i garaży z 2009r.

W 2011 r. przystąpiono do zmiany planu dla Józefosławia III. Ilość planów obowiązujących dla Józefosławia oraz liczne zmiany wprowadzane do tekstów i rysunków tych planów spowodowała konieczność ujednolicenia wszystkich zapisów i załączników graficznych, przystąpiono więc do sporządzenia planu dla Józefosławia w 2012 r.

Wszystkie aktualne miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego można znaleźć na stronie WWW gminy.

Jak widać, zasadnicze zmiany w MPZP Józefosławia, których skutki odczuwamy dziś, nastąpiły w latach 2000-2010.

Trzeba wiedzieć, że zmiany w planie dokonuje się na wniosek burmistrza, który chce uregulować sposób zagospodarowania jakiejś przestrzeni oraz na wnioski zainteresowanych stron. Na przykład właściciel działki składa wniosek o zmianę miejscowego planu – np. o zamianę sposobu zagospodarowania z zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, podwyższenie maksymalnej wysokości zabudowy, zmianę przebiegu drogi, zmianę kategorii drogi z drogi publicznej na drogę wewnętrzną lub wręcz zmianę z drogi publicznej na zabudowę mieszkaniową.

W Józefosławiu mamy obecnie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. To lepsza sytuacja niż w przypadku, gdyby go nie było. Gdy planu nie ma, obowiązuje tzw. zasada dobrego sąsiedztwa, czyli ustala się parametry zabudowy na podstawie wniosku inwestora, który wskazuje „dobre” sąsiedztwo. Gmina wydaje wtedy tzw. WZ-tkę, czyli warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Niestety w Józefosławiu, Julianowe i okolicy też był taki czas. Efekty widzimy: budynek mieszkalno-usługowy przy skrzyżowaniu ulic Julianowskiej i Cyraneczki, za którym jest zabudowa szeregowa powstał na podstawie „WZ-tki”. Podobnie osiedle Elektra na Geodetów, budynki Multi-hekk przy Puławskiej. Na podobnej zasadzie zapewne powstał budynek usługowy przy Uroczej 14 (tam gdzie dzisiaj mieści się Dom Kultury), gdyż obecne zapisy planu dopuszczają w tym miejscu maksymalną wysokość zabudowy usługowej 10 m (tylko 2 kondygnacje). W planie z 1994 r. ten teren przeznaczony był pod zieleń publiczną (ZP).

Gmina jest odpowiedzialna za miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, Starosta Powiatowy wydaje pozwolenie na budowę sprawdzając zgodność projektu z planu. Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, stanowiący część powiatowej administracji zespolonej, wydaje pozwolenie na użytkowanie budynku, sprawdzając jego zgodność z projektem.

Nie jest moją intencją krytykowanie istniejącego stanu. Mieszkamy w ładnej okolicy, o niezbyt intensywnej zabudowie a mieszkanie u nas jest marzeniem wielu rodzin z Piaseczna czy Warszawy. Jednocześnie widzimy mankamenty naszego życia, głównie w zakresie infrastruktury komunikacyjnej przy stale zwiększającej się liczbie mieszkańców.

Ta historia wskazuje na to, jak ważnym jest uwzględnienie w planie ogólnych potrzeb mieszkańców – takich jak tereny pod usługi publiczne (szkoły), przestrzeń publiczną, drogi, ciągi pieszo-rowerowe. To co w danej chwili wydaje się mało znaczącą zmianą ma potem ogromny wpływ na codzienne życie tysięcy mieszkańców. Brak perspektywicznego myślenia przekłada się na ogromne koszty zarówno te finansowe i społeczne. Koszt pozyskania terenów pod drogi czy szkołę jest obecnie nieporównywalny w stosunku do minionych czasów, ceny nieruchomości wzrosły kilku/kilkunastokrotnie. Planując kilkunasto-tysięczną miejscowość nie można nie zadbać o sieć komunikacyjną, szkołę, przestrzeń wspólną, nie można pozwolić na zabudowę terenów, które w naturalny sposób się do tego nie nadają (ze względów środowiskowych). Nie można też pozwalać inwestorom/deweloperom na realizację swoich zamierzeń gdy nie są spełnione zapisy planu. Przykładem jest zaliczanie miejsc postojowych na drodze publicznej do spełnienia wskaźnika ilości miejsc parkingowych na osiedlu. Szczęśliwi nowi lokatorzy po kilku latach zamieniają się w nieszczęśliwych, bo nie mają gdzie parkować swoich samochodów. Pojawiają się awantury i sąsiedzkie animozje, spory sądowe z deweloperami itp. Podobnych przykładów jest wiele.

Analizując proponowane zmiany do obecnego planu musimy o tym pamiętać.

“Znikające” drogi gminne, zwiększona intensywność zabudowy, brak przestrzeni wspólnej, brak uwzględnienia uwarunkować środowiskowych – to główne mankamenty obowiązującego planu. Dziś (21.11.2016 r.) rozpoczyna się okres wyłożenia propozycji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego do publicznego wglądu. Szczegóły dotyczące procedury konsultacji i składania uwag do planu znajdują się na stronie www urzędu: http://bip.piaseczno.eu/obwieszczenie/3287/obwieszczenie-uia-zp-6721-40-2016-apa-mpzp-jozefoslaw-oraz-mpzp-jozefoslaw-iii.

Naszym obowiązkiem jest zapoznanie się z tym, co proponują nam projektanci i urzędnicy – wprowadzenie lub brak wprowadzenia określonych zapisów będzie skutkować na lata. Jeżeli dziś ktoś zadaje pytanie: „jak ktoś mógł dopuścić do tego co mamy dzisiaj?” to pamiętajmy, że za kolejne 10 lat ktoś inny może zadać dokładnie to samo pytanie.

 

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

21.11.2016 r.

 

 

Burmistrzem Piaseczna w latach 2001-2010 był Józef Zalewski.

W latach 1998 -2001 burmistrzem Piaseczna był Andrzej Moździerz, natomiast wiceburmistrzem był  Jan Adam Dąbek,  obecny sołtys Józefosławia.

W latach 2004-2006 Jan Adam Dąbek pełni funkcję wicestarosty Powiatu Piaseczyńskiego.

W 2006 r. Jan Adam Dąbek zostaje Starostą Powiatowym i pełni tę funkcję do wyborów w 2014 r.

Jan Adam Dąbek jest sołtysem Józefosławia odkąd „najstarsi górale pamiętają”.

Zdzisław Lis był wiceburmistrzem Piaseczna w latach 2008-2009 oraz jest burmistrzem Piaseczna od końca 2010 r.


 

28 komentarzy:
  1. Irena Kwiatkowska
    Irena Kwiatkowska says:

    PS/PS – dla równowagi proszę podać przebieg kariery Pana Daniela Putkiewicza. Niby stara się Pan być merytoryczny ale nadmiar jadu Panu w tym przeszkadza.

    Odpowiedz
  2. mic
    mic says:

    Wydaje mi się, że to jeszcze bardzo delikatne opisanie problemu zmieniających się planów pod dyktando właścicieli (czyli najczęściej deweloperów). Choć najważniejszym trendem, który spowodował, że jest jak jest był dziki pęd do grodzenia się. To dawało impuls do przecinania naturalnych ciągów komunikacyjnych i skanalizowania całego ruchu w wąskie korytarze.

    Odpowiedz
    • Robert Widz
      Robert Widz says:

      Ponieważ już o tym wspomniałem, to na Pański kolejny komentarz odpowiedziałem bezpośrednio na adres email. Ale że to adres fakeowuy, to oczywiście nie dotarł. Więc wyjaśniam Panu, że czasem na komentarze trzeba poczekać, ponieważ nie siedzę przed komputerem 12 godz. na dobę. Do cenzury mam jak najbardziej prawo. Jeśli komentarz wnosi coś do zagadnienia, to go umieszczam, na hejty jest w internecie wiele miejsc – wystarczy poszukać.

      Odpowiedz
  3. Jan Adam Dąbek
    Jan Adam Dąbek says:

    Szanowni Państwo, Trzeba być wyjątkowym manipulantem aby tak przygotować załączony artykuł. Czytając go można wyłuszczyć następujący schemat: kilka słów o planie, negatywnych zmianach a na końcu, ,,przypadkowo” kilkukrotnie wymieniono moje nazwisko tym samym sugerując, że to moja wina. Od początku obserwuję poczynania Pana Roberta Widza i jego wiedzę, za podejście biznesowe podziwiam, za brak dostatecznej wiedzy ganię. Zgodnie z sugestią Pana Radnego zamieszczoną tu na forum, pójdę za jego radą i również napiszę: ma Pan złe źródło informacji Panie Robercie, jeśli Pan czegoś nie wie należy zapytać u źródła, ja chętnie Panu kilka kwestii wyjaśnię. Pytanie tylko czy umie Pan słuchać bez emocji i zrozumieć co się do Pana mówi. Ostatnie Pana zachowanie na spotkaniu w szkole przy ul. Kameralnej dotyczące ul. Spacerowej jasno pokazało Pańską niechęć w stosunku do mojej osoby i brak kontroli nad sobą. Drodzy Państwo cóż mogę napisać, rozpoczęła się kampania wyborcza. Zaczyna się również oficjalna dyskusja nad zmianą MPZP w naszym Józefosławiu. Plan w odczuciu dużej ilości mieszkańców jest zły i przygotowywany pod tzw. ,,deweloperów”. Dziwne ? A może i nie!?. Należy spojrzeć na problem szerzej, chociażby na mocne zaangażowanie co niektórych Radnych i gazetek z nim związanych. Jeżeli np. przyjrzymy się reklamom w poniektórych gazetkach, zaproszonym gościom na zebrania organizowane przez Państwa Radnych i poniektórych przedstawicieli Gminy, możemy domniemać komu tak naprawdę zależy na zmianie obecnego planu w taki sposób a nie inny. A wszystko pod hasłem będzie lepiej. Pytanie tylko dla kogo lepiej? Dochodzą do mnie informacje, że tzw. spowalnianie ruchu, źle prowadzone inwestycje powodujące utrudnienia komunikacyjne są celowe aby nas zmusić do uległości w uchwaleniu nowego MPZP. Należy postawić pytanie dlaczego w jednej części Józefosławia ogranicza się ruch wprowadzając ograniczania ruchu na drogach lokalnych a na siłę projektuje się drogi, których nie było w planach wcześniej. Wracając do wpisu Pana Radnego sugerującego mój udział w zmianach MPZP, Panie Robercie Pańskie insynuacje są kompletnie nietrafione. Przystąpienie do planu było wykonane jeszcze w 1998r kiedy ja jeszcze osobiście nie myślałem o działalności samorządowej. Wszyscy Ci, którzy pamiętają tamte czasy, doskonale pamiętają moje działania i determinację jako sołtysa w walce z ówczesnymi władzami Gminy o uratowane terenu pod obecną szkołę, dążenie do wyeliminowania z Józefosławia przemysłu, co w efekcie się udało. Pan Radny ,,zapomniał,, (być może nie wie, bo nie było go tu wcześniej a nie został dostatecznie poinformowany) napisać, że zawsze byłem przeciwny zagęszczaniu zabudowy w Józefosławiu. Tylko w trakcie mojej kadencji, poprawiono i opracowano koncepcje infrastruktury Józefosławia, wybudowano główne drogi tj.Ogrodową, Wilanowską do Rowu Jeziorki, Osiedlową, Kameralną, Działkową na odcinku W-wa – Wilanowska, kanalizację dla Józefoslawia i Julianowa, dokumentację szkoły Podstawowej i Gimnazjum z małą i dużą halą Gimnastyczną, basenem i parkingami podziemnymi. Uzyskano na tą inwestycje pozwolenie na budowę i wiele innych drobnych inwestycji. To wszystko w 2.5 roku. A naszym Radnym i ich kolegom kilka drobnych inwestycji zajmuje już około 7 lat. Dlaczego Pan Radny nie wspomniał swoich kolegach, pełnionych przez nich funkcjach i udziału w zmianach które nastąpiły również przy ich udziale? Negatywne działania wobec mojej osoby w ostatnim czasie nasiliły się jeszcze bardziej, odbieram to jednoznacznie: Panu Radnemu i jego przyjaciołom zależy na wyeliminowaniu mnie samorządu aby im nikt nie był wstanie pokrzyżować planów. Dowodem jest chociażby to, że następne przystąpienia do zmiany MPZP rozpoczęły się dopiero po moim odejściu z Gminy. Szanowni Państwo propaganda może zdziałać cuda, jednak ja osobiście wierzę w mądrość mieszkańców naszego Józefosławia. Jestem pewien, że na doskonale przygotowany czarny PR w stosunku do mojej osoby nie dadzą się Państwo nabrać.

    Odpowiedz
    • Robert Widz
      Robert Widz says:

      Szanowny Panie Sołtysie,
      Nie neguję rzeczy, które Pan zrobił w przeszłości dla Józefosławia. W moim tekście odnoszę się tylko do obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest efektem zmian wprowadzanych w czasie, kiedy pracował Pan w lokalnym samorządzie. Pana nazwisko, wymienione zresztą z innymi nazwiskami ówczesnych decydentów gminy Piaseczno, nie sugeruje, że jest Pan winnym, ale, że jest Pan również za ten plan odpowiedzialny. To w nawiązaniu do Pana sformułowania, że Józefosław to „wieś popsuta” użytego na którymś zebraniu wiejskim.
      Jutro jest prezentacja publiczna planu. Zapoznamy się z tym, co proponują projektanci, zobaczymy jakie zmiany wprowadzają i na czyje wnioski. Proszę sobie więc darować sugestie o „mocnym zaangażowaniu” radnych w sprzyjanie komukolwiek, bo to śmieszne. Albo niech będzie Pan konkretny i poprze swoje insynuacje dowodami.
      Moja chęć czy niechęć do Pana nie ma znaczenia. Trudno po prostu bez irytacji słuchać Pańskich dobrych rad co i jak powinno być robione, podczas gdy ma się świadomość różnego typu formalnych problemów Gminy z realizacją inwestycji, w których Pan, jako Starosta Powiatowy brał udział (vide ul. Cyraneczki).
      A już bzdura typu: „dochodzą do mnie informacje, że tzw. spowalnianie ruchu, źle prowadzone inwestycje powodujące utrudnienia komunikacyjne są celowe, aby nas zmusić do uległości w uchwaleniu nowego MPZP” nie zasługuje na żaden komentarz.

      Odpowiedz
  4. Małgorzata
    Małgorzata says:

    Artykuł, jak artykuł, porusza super ważną sprawę nowego MPZP i słusznie wskazuje na niektóre przyczyny obecnych problemów w Józefosławiu.
    Ale czemu ma służyć owo P.S.?
    Czy rozpoczynamy polowanie na czarownice na szczeblu samorządowym?
    Dlaczego ostatnio na każdym spotkaniu bądź w publikacji nt nowego MPZP pojawia się atak na sołtysa J.Dąbka? Bo ma inne zdanie niż urzędnicy Gminy i radni? Bo podziela zdanie wielu mieszkańców Józefosławia w sprawie planu?
    Staje się to już żenujące, budzi niesmak i do niczego dobrego nie prowadzi, a na pewno nie pomaga w rozwiązaniu sporów i wypracowaniu konsensusu ws nowego planu.
    Powinniśmy pracować wspólnie dla dobra J&J a nie wytykać sobie ewentualne błędy z przeszłości, nieważne czy faktyczne, czy wymyślone.

    Odpowiedz
    • Robert Widz
      Robert Widz says:

      Dziękuję za komentarz. Pytanie dlaczego Józefosław wygląda tak jak wygląda, bardzo często pada z ust mieszkańców. Ja też sobie je zadałem i zrobiłem wysiłek przeanalizowania kolejnych planów dla Józefosławia i zmian, które były przez lata wprowadzane i kiedy. Zmian w większości niestety nieodwracalnych. W PS wymieniłem te osoby, które miały lub mogły mieć wpływ na kształt obecnego planu, bo uznałem, że to też trzeba wiedzieć. Moim celem jest to, aby jak najwięcej osób zapoznało się z projektem planu i wyraziło swoją opinię w postaci uwag. Analizując uwagi poznamy opinie mieszkańców, sołtysa, radnych – wtedy będzie można stwierdzić, czy mamy inne zdanie na temat planu.

      Odpowiedz
    • mic
      mic says:

      Pani Małgorzato. Warto prowadzić polowania na czarownice. Pan Dąbek wielokrotnie dokonywał podobnej analizy planu miejscowego i wnioski miał podobne. Wskazywał przy tym winnego, który jest wymieniony w postscriptum. Ten człowiek zawalczy po raz kolejny o fotel burmistrza. Warto pamiętać!

      Odpowiedz
  5. EWA
    EWA says:

    Panie Robercie dlaczego przy każdej okazji napadacie na Pana Jana Dąbka a przy okazji na większość mieszkańców naszej wsi , która popiera naszego sołtysa (czy jest to związane że sołtysem nie została Wasza kandydatką – wtedy mielibyście wolną drogę do robienia wszystkiego co wymyślicie). Większość mieszkańców żałuje że wybraliśmy radnych do gminy którzy zamiast być za nami są przeciwko nam. A obecny plan zagospodarowania nadaje się do kosza – proszę przypomnieć sobie podjęte jednogłośnie uchwały na zebraniu mieszkańców Józefosławia na którym Pan był obecny.
    Jedna z uchwał wyraźnie o tym mówiła.

    Odpowiedz
    • Robert Widz
      Robert Widz says:

      Proszę wskazać te okazje, sam jestem ciekawy. Artykuł też nie jest żadnym “napadem” na sołtysa a tym bardziej mieszkańców, wskazuje osoby, które z racji pełnionych funkcji miały wpływ na obecny kształt planu, a co za tym idzie, naszej miejscowości. To czy obecny plan nadaje się do kosza będziemy mogli stwierdzić teraz, w trakcie spotkań i warsztatów. Trudno mi komentować uchwałę mieszkańców, decyzja co robić z uchwałą zebrania wiejskiego należy do burmistrza. Mogę mieć nadzieję, że procedura konsultacji wyjaśni wiele obszarów, które wywołują kontrowersje. A na koniec każdy może składać uwagi do planu, w ten sposób wpływając na ostateczną wersję planu. Będę również wdzięczny za przykład, w którym jestem przeciwko mieszkańcom. A jaką radę dałaby Pani radnemu, do którego przyszłoby 2 mieszkańców z kompletnie różnymi wnioskami?

      Odpowiedz
  6. Alicja Wrzosiewicz
    Alicja Wrzosiewicz says:

    Dziękuję bardzo za ten artykuł. Rzeczowo wyjaśnia co w jakich latach dla naszej miejscowości/wsi było procedowane.
    “P.S.” jest również istotne, pozwala na zadawanie pytań konkretnym osobom dlaczego tak, a nie inaczej postępowali z planami naszej wsi. To wiele wyjaśnia. Teraz p. sołtys jest po stronie mieszkańców, a gdzie był jak powstała ogromna budowla nie przystająca do naszej wsi, na rogu Geodetów i Wilanowskiej słynnego dewelopera Multi Hekk? I równie szpetna budowla obok? Wypowiedź sołtysa mnie zadziwia, trochę to jest tak: Uderz stół, a nożyce się odezwą. Wygląda na to, że od 7 lat wieś się popsuła… Ile lat była budowana ul. Julianowska? 15 lat! A chodniki powstały w ubiegłym roku. Więc gdzie te 2,5 roku wspaniałych inwestycji? Jak dobrze się orientuję nowa hala szkoły na ul.Kameralnej również powstała w ubiegłym roku, a basenu nie ma, chyba, że chodzi o ten basen, który się tworzy na ul. Wilanowskiej u zbiegu Kameralnej. Co się wydarzyło w tej sprawie, odkąd wybudowano szkołę? Pomyślano o odwodnieniu?
    Ech… solidny rachunek sumienia by się przydał i lecytyna bo pamięć szwankuje!

    Odpowiedz
    • Małgorzata
      Małgorzata says:

      Szanowna Pani Alicjo,
      zanim zacznie się obciążać odpowiedzialnością konkretne osoby, warto upewnić się co do ich kompetencji.
      Chciałabym przypomnieć wszystkim zainteresowanym osobom, że zmiany w MPZP leżą w kompetencjach władz gminnych a nie powiatowych!
      Starosta jest organem wydającym tylko pozwolenia na budowę, nie ma tak naprawdę wpływu na to, co się buduje. Sprawdza złożoną przez inwestora dokumentację pod względem zgodności z obowiązującym MPZP lub w przypadku jego braku z decyzją o warunkach zabudowy i decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Następnie w zależności od tego, czy dokumentacja jest zgodna z tymi dokumentami i prawem budowlanym, wydaje decyzję zezwalającą na budowę lub decyzję odmowną.
      Starosta nie kreuje polityki zagospodarowania przestrzennego, ale wyłącznie czuwa nad przestrzeganiem prawa miejscowego, jakim jest MPZP oraz prawa budowlanego przy wydawaniu pozwoleń na budowę.
      Za kreowanie polityki zagospodarowania przestrzennego odpowiedzialna jest gmina.
      Obciążanie sołtysa czy starosty odpowiedzialnością za systematyczne psucie Józefosławia zmianami MPZP wynika bądź z niewiedzy, bądź to próba pomniejszenia odpowiedzialności władz gminnych czyli kolejnych burmistrzów.
      Dla nas, mieszkańców J&J najważniejsze w tej chwili nie jest to, kto nabroił wcześniej, ale to, by MPZP nad którym debatujemy od 23.11 nie popsuł J&J jeszcze bardziej.

      Odpowiedz
  7. Rafal
    Rafal says:

    Panie Robercie, artykul zacny, przyblizajacy sprawe tak jak wiekszosc Pana wpisow takim laikom jak ja – dziekuje!
    Co do kontrowersyjnego P.S. to rzeczywiscie moze budzic pewne skojarzenia ale rozumiem cel – chcial Pan przyblizyc osobom mieszkajacym w J&J od niedawna historie i pewien kontekst zmian. Dlatego proponuje aby w miare mozliwosci zmodyfikowal Pan wpis i w sekcji P.S. dodal kompletne sklady wladz samorzadowych za ostatnich kilkanascie lat (np jako zalacznik). Taka informacja powinna byc dla Pana dostepna bez problemu. Wtedy nie bedzie juz zadnych podejrzen co do zamiarow, natomiast nam prostym mieszkancom odswiezy pamiec zbiorowa, ktora jak wiemy w naszym kraju jest bardzo zawodna i podatna na manipulacje 🙂 Kazdy wyciagnie sobie swoje wnioski 🙂
    Z gory dziekuje!

    zgodnie z tradycja P.S. 🙂
    Niestety to samorzad powinien podejmowac strategicznie decyzje i w pelni odpowiadac za nie personalnie z imienia i nazwiska. Strategii nie da sie budowac na agorze, czego dowodza “konsultacje”. Kazdy chcialby miec obok ogrodek, park, droge u sasiada smietnik w innej gminie etc. 🙂 Dlatego obawiam sie ze to nie jest tylko wina developerow, ale stopniowe psucie tego planu zawdzieczamy po czesci wszystkim, rowniez nam mieszkancom. Niech kazdy uderzy w piers (swoja 🙂 ) Mysle ze i tak robicie teraz bardzo duzo z akcja informacyjna…. Jest szansa ze nikt nie bedzie mogl powiedziec pozniej “nie wiedzialem”. Patrzac jednak na to co sie dzieje obawiam sie ze to nie ulatwi Wam pracy z uchwaleniem a wrecz przeciwnie 🙂

    Odpowiedz
  8. EWA
    EWA says:

    Pani Alicjo chyba Pani krótko mieszka w Józefosławiu i nie ma Pani pojęcia jak wyglądał Józefosław w 1997 roku, jak ja się przeprowadzałam z centrum Warszawy na spokojną cichą wieś. Nie było dróg, szkoły, sklepu, środków transportu tylko cisza i spokój.
    Szkoła, kanalizacja, pierwsze drogi powstały dzięki determinacji naszego sołtysa P.Dąbka i pierwszym mieszkańcom Józefosławia. Powołali Oni do życia Stowarzyszenie Budowy Kanalizacji i Dróg, od tego momentu rozpoczął się proces rozwoju wsi. W Stowarzyszeniu pracowaliśmy społecznie (za darmo) poświęcając swój czas i pieniądze żeby Pani żyło się lepiej. Szkoła też powstała z inicjatywy P.Dąbka i pierwszych mieszkańców Józefosławia. Jeśli chodzi o bloki wybudowane przez Multi Hekk to znajdują się one na terenie miasta Piaseczno a nie wsi Józefosław. Nieporozumieniem i nietaktem jest przypisywanie wszelkich niepowodzeń i błędów związanych z naszą wsią Sołtysowi , którego sami wybieramy już od 18 lat – chyba coś to znaczy, że nie jest taki najgorszy. Rozumiem że te wszystkie napaści są związane z rozpoczynającą się kompania do wyborów samorządowych.

    Odpowiedz
  9. JK
    JK says:

    Ja uważam, że miał rację ten gość, który na spotkaniu w szkole powiedział, że Józefosław to miejsce zdegradowane i robi się mało atrakcyjne dla wszystkich – deweloperów i mieszkańców. Ni to miasto, ni to wieś, osiedla za szlabanami i nic więcej. Dróg brak. I jaka to niby atrakcja? Jak można na przykład pozwolić na budowę szeregowców tuż przy lesie na rogu Osiedlowej i Działkowej? Nowy plan daje szansę na mniej gęstą zabudowę. Niby tak kiedyś miało być w starym planie, ale kto to pamięta? Skoro pan sołtys tak obszernie się wypowiada o swoich sukcesach i przemyca różne treści, to proszę niech powie o jakich drogach mówi pisząc ” na siłę projektuje się drogi, których nie było w planach wcześniej”. Co ma na myśli? Zapewne Cyraneczki. Mnie się nowy plan podoba, bo jest dużo różnych dróg dojazdowych i szansa na mniej szlabanów i mniej osiedli. Wreszcie będzie można dojechać normalnie do pracy i wybrać sobie dojazd, gdzie nie będzie kilometrowego korka do Puławskiej. Więcej dróg i mniej gęsta zabudowa!!!

    Odpowiedz
  10. Jerzy K
    Jerzy K says:

    Każda władza deprawuje i czas już może zwolnić miejsce dla innych. Skoro pan sołtys skacze z funkcji na funkcję od prawie 20 lat, pracował w starostwie, w gminie, jest sołtysem, co oznacza, że miał bezpośredni wpływ na to co mamy dziś w Józefosławiu, a na spotkaniach z mieszkańcami udaje, że na nic nie miał wpływu, że wszystko to ONI. Nie wszyscy są tu nowi, raczej większość mieszkańców ma wiedzę historyczną na temat naszej wsi-miasta, cokolwiek to jest obecnie. Dość już tych wiecznych polityków i zarządców!

    Odpowiedz
  11. Paulina
    Paulina says:

    Moim zdaniem to dobrze, że to miejsce się rozwija. Kolejne osiedla, domy itd. to szansa na rozwój komunikacji miejskiej i lepsze połączenie z centrum Warszawy. Świetnym przykładem nowych, ale i klimatycznych obiektów jest Osiedle Radnych 2. Teoretycznie to domy wielorodzinne, ale takie jakby domki. Dla mnie super.

    Odpowiedz
    • Robert Widz
      Robert Widz says:

      Pani Paulina zamieszcza komentarz, który jest spamem dotyczącym nowych domów na ul. Radnych. “klimatyczne obiekty”, “takie jakby domki” – a to przykład jak inwestor “wyciska” maksimum ze swojej działki o powierzchni nieco ponad 2000 m. Minimalne odległości od sąsiednich budynków, blisko 200 m droga dojazdowa, na której nie miną się 2 samochody. Ciekawe ile miejsc parkingowych zostało zapewnionych – plan enigmatycznie “nakazuje zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc parkingowych”. Droga dojazdowa, która powinna mieć min. 6 m ma ok 5 m., do tego plan nakazuje zawrotkę, gdzie ona jest? Gdzie mieszkańcy tych bloków będą parkować swoje samochody? A kto jest właścicielem ul. Radnych? czy mieszkańcy tych bloków będą mieć służebność przejazdu? Czy wiedzą co to znaczy? Plan mówi: “architektura nowej zabudowy usługowej i mieszkaniowej musi być zgodna charakterem i skalą z zabudową jednorodzinną”, a jak to wygląda każdy widzi. Można budować takie koszmary, bo wciąż obowiązuje w tym miejscu beznadziejny plan zagospodarowania przestrzennego z 2002 r. Niezależnie od tego jaki jest plan, inwestor kompletnie nie myśli o jakości życia przyszłych mieszkańców w tym miejscu. Ważne jest aby wybudować i sprzedać jak najwięcej. Takich miejsc już się nie da naprawić, są zepsute na zawsze. Miejmy nadzieję, że nowy plan wyeliminuje taką patologię.

      Odpowiedz
      • Kingman
        Kingman says:

        Spam nie spam, ale to nie o to chodzi. Ktoś wydał pozwolenie na budowę Osiedla Radnych 2. Deweloper nie przyszedł sobie sam i stwierdził – o tutaj sobie postawimy budynek. A jak ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, to zawsze może pojechać na miejsce. Inwestycja ma nie tylko stronę www, ale i biuro sprzedażowe.

        Odpowiedz
        • Robert Widz
          Robert Widz says:

          Oczywiście, deweloper przyszedł i napakował na 2000 m2 42 mieszkania. Wszystko zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego i prawem budowlanym. Do kogo mieć pretensje? Ja mam pretensje do ludzi, którzy takie plany przygotowali i ludzi, którzy takie plany uchwalali. MPZP dla tego obszaru uchwalono w 2002 r., nie ma tam nawet słowa o powierzchni biologicznie czynnej. Nie można mieć pretensji o brak zgodności z prawem, ale moim zdaniem można mieć zastrzeżenia co do etycznej strony prowadzenia biznesu. Chciałby Pan mieszkać w mieszkaniu, gdzie 8 m od Pana okna są okna bloku z naprzeciwka? Budynki komunalne są budowane lepiej. Oczywiście znajdą się chętni i na taki “towar”. Ale skoro dla inwestora liczy się tylko ilość wyciśniętych m2 – trzeba zmieniać mpzp by wyeliminować taką zabudowę. I tyle.

          Odpowiedz
      • Paulina
        Paulina says:

        Panie Robercie, odpowiedź na pytanie “gdzie mieszkańcy tych bloków będą parkować…?” znajdzie Pan na stronie dewelopera. Wystarczy kliknąć. Wyraźnie jest tam napisane, że na potrzeby mieszkańców powstanie podziemny parking. Do tego będą wydzielone miejsca przy budynkach. Kompletnie nie rozumiem określenia “takie koszmary”. Nie wiem co Pan widział, ale Osiedle Radnych 2 to niskie budynki, które wcale nie są wyższe od niektórych starych domów. Poza tym, Józefosław potrzebuje czegoś nowego (nie tylko budynków), żeby stać się atrakcyjnym miejscem do życia.

        Odpowiedz
        • Robert Widz
          Robert Widz says:

          Proszę podać liczbę lokali i liczbę miejsc parkingowych – wtedy będzie wiadomo, czy dla wszystkich wystarczy. A jeśli chodzi o atrakcyjność Józefosławia, to takie budynki tej atrakcyjności wcale nie dodają. Ale zostańmy przy swoich zdaniach, i tak to nic nie zmieni – znajdą się chętni, którzy staną nowymi mieszkańcami Józefosławia.

          Odpowiedz
          • Paulina
            Paulina says:

            Panie Robercie, zgadzam się z Panem w kwestii tego, że wypadałoby zadbać o lepsze plany zagospodarowania przestrzennego. Nie zmienia to jednak tego, że obecnie Osiedle Radnych 2 to nie jest jedyne nowe osiedle budynków wielorodzinnych. I moim zdaniem jest jednym z trzech, które całkiem nieźle się prezentuje. Co do samych mieszkań, ma ich być łącznie 42 (w 4 budynkach). To nie jest dużo. Średnio wychodzi po 10 mieszkań na budynek. Muszę przyznać, że nie dopytywałam ile tych miejsc parkingowych mają mieć (ważniejsze jest dla mnie to, że mieszkania sprzedawane są z własnością gruntu). Jestem jednak pewna, że parking pod 4 budynkami pomieści samochody wszystkich mieszkańców. Z drugiej strony, proszę mi powiedzieć, która inwestycja wielorodzinna zapewnia miejsca parkingowe dla wszystkich? W samej Warszawie jest sporo miejsc, gdzie stoją wieżowce, a miejsc parkingowych jak na lekarstwo. Baa, nie tylko w Warszawie. I ze smutkiem muszę stwierdzić, że słabe zagospodarowanie przestrzenne to już taka nasza polska domena.

  12. Kasia Krzyszkowska - Sut
    Kasia Krzyszkowska - Sut says:

    Szanowna pani Paulino, to niewyobrażalne, że broni pani tak fatalnie wybudowanych kolejnych blokowisk, tam gdzie nie powinny nigdy powstać… To jak obniżyła się przez tę budowlę jakość życia sąsiadów z os. Magnolii jest nie do odwrócenia. Oczywiście jak zwykle liczy się tylko pełna kiesa. Mam nadzieje, że plan mpzp zostanie jak najszybciej uchwalony żeby zapobiec powstawaniu takich paskudnych plomb.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *